- Autor: Greg
- Wyświetleń: 9187
- Dodano: 2010-09-03 / 08:39
- Komentarzy: 75
Pęknięta opona przyczyną wypadku ciężarówki
W czwartek około godziny 17:40 na 194. kilometrze autostrady A4 w kierunku Wrocławia w ciężarówce pękła opona. 57-letni kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierki, po czym jego pojazd przewrócił się i zsunął do rowu. Z naczepy wysypał się przewożony przez ciężarówkę ładunek.
Straż pożarna szybko opanowała wyciek paliwa. Nikomu nic się nie stało. Nie ma utrudnień w ruchu na autostradzie.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA






W dyskusji: 75
W pewnym momencie ciężarówka przejeżdżając pod niskim mostem, zablokowała się. Na miejsce przyjechała policja.
Po chwili policjant wysiada z radiowozu, obchodzi dookoła ciężarówkę i pyta?
- Co, zablokował się pan?
- Nie, kurka, most wiozłem i mi się paliwo skończyło!
albo iść do wulkanizatora po nowe opony faktura na firme i po sprawie:) a jak wyrzuci za to z pracy albo ruszy wypłate to sprawa w sądzie...
ja jak są opony beznadziejne to poprostu wymieniam:)
pozatym nie ma znaczenia czy opona nowa czy stara, każda może wystrzelić. mi niedawno wystrzeliła opona,w chwili jak przejeżdżał obok mnie zestawem, gwałtowne szarpnięcie i pierwsze wrażenie że tym zestawem zahaczył:P pociągnęło mi tył za droge, na szczęście nie było rowu:D
pozdrawiam wszystkich którzy to kiedyś przeżyli:)
wiem bo ojciec jest kierowca i jest podobnie..