- Autor: Greg
- Wyświetleń: 3660
- Dodano: 2010-09-03 / 08:36
- Komentarzy: 162
Kayah opowiadała o biznesie
Wytwórnia Kayax powstała pod koniec lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Oprócz wydawania autorskich płyt Kayah miała ona promować młodych, ambitnych twórców. Pierwszą płytą, jaka ukazała się pod znakiem Kayax był 15 Minut Projekt.
- Chłopcy, którzy grali ze mną w zespole mieli nagrany ciekawy materiał, a nie wiedzieli, gdzie z nim pójść. Wydaliśmy ich płytę jako Kayax - tłumaczy piosenkarka.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
Kolejny projekt to Niewinni Czarodzieje, później płyta Krzysztofa Kiljańskiego i zespołu Zakopower. - Już wtedy byliśmy małą, ale wiarygodną wytwórnią, chociaż duże, międzynarodowe firmy patrzyły na nas raczej z przymrużeniem oka - mówi Kayah.
Artystka przyznała, że czasem jest dylemat - czy wybrać zarobek czy promocję. - Wtedy wybieram promocję danego twórcy, bo jednak nasza wytwórnia powstała z poczucia misji, a nie po to, by nastawić się na zysk - mówi. Kayah dobrze wie, czego potrzebują początkujący artyści, bo sama przeżyła wiele niemiłych chwil na początku swojej kariery.
Kayah nie chce, by nazywano ją bizneswoman - sama przyznaje, że długo nie mogła zrozumieć różnicy między terminami: "brutto" i "netto. - Ale zrozumiałam, że to netto wpada do mojego portfela - uśmiecha się.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie


W dyskusji: 162
Wszyscy pozadłużani.
Na szczęście do jednego hoteliku przyjeżdża bogaty Rosjanin.
Prosi o pokój.
Rzuca na stół 100 $ i idzie go obejrzeć.
Hotelarz chwyta banknot - i natychmiast leci uregulować należność u dostawcy mięsa, któremu zalega. Ten łapie banknot i leci zapłacić nim hodowcy świń, któremu zalega za towar.
Ten łapie te 100 $ i leci zapłacić dostawcy paszy.
Ten z ulgą bierze pieniądze i z tryumfem wręcza je prostytutce, z której usług korzystał (kryzys!) na kredyt.
Ta łapie pieniądz i leci spłacić dług w hoteliku, z którego też korzystała na kredyt.....
I w tym momencie Ruski schodzi z góry, oświadcza, że pokój mu się nie podoba, więc bierze swoje 100$ i wyjeżdża.
Zarobku nie ma, ale miasteczko jest oddłużone i z optymizmem patrzy w przyszłość!
ewenement: Napisał postów [690], status [rozpisany/na]
prosimy o info który punkcik wg bystrego oka został złamany ślicznie dziękuję za odpowiedz :D
X
Nick
ewenement
Treść