- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 2435
- Dodano: 2023-06-30 / 13:33
- Komentarzy: 4
Witold Zemabczyński: Skandaliczny minister Czarnek powoduje dramat uczniów
Pod opolskim Kuratorium Oświaty poseł Witold Zembaczyński mówi o dramacie polskich uczniów, którzy korzystają z nauki zdalnej. - Nie po to odeszliśmy od nauki zdalnej, żeby teraz tę naukę zdalną umożliwiać. To jest patologia, którą trzeba ewidentnie zwalczać - ocenił minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, pytany o edukację zdalną i "Szkołę w Chmurze".
Szef resortu edukacji podkreślił, że inaczej z "coraz częstszym obchodzeniem obowiązku szkolnego". - Bo się nie wstaje rano, bo nie trzeba schodzić z łóżka do godziny 11.00, bo nie wychodzi się do szkoły, bo się ma wiele czasu wolnego, a później się gdzieś zdaje jakieś zdalne, nie daj Boże jeszcze, egzaminy klasyfikacyjne - to jest absolutna patologia - ocenił.
Zobacz także Duże zmiany w centrum Opola. Ulice i parkingi zostaną zamknięte
- Mówiono o ogromnej grupie ponad 42 tysięcy uczniów wypchniętych do edukacji domowej. W Polsce mamy taką możliwość. Szkoła skrajnie nieprzyjazna dla młodzieży jest porzucana przez młodych ludzi na rzecz nauczania online. Na początku tworzy się furtkę do takiej edukacji dla uczniów, a teraz chce się to zamknąć, to właśnie jest patologia - mówi poseł Zembaczyński.
- To działanie Czarnka, wypychanie młodzieży poza system edukacji publicznej dzieje się na szkodę uczniów. Uważamy, jako KO, że proces naprawy systemu edukacji powinien zacząć się od tego, że szkoła powinna być dostępna dla ucznia i dawać szansę na współczesnym rynku pracy. Widzimy, że dziś edukacja jest w chaosie. Ponad 42 tysiące uczniów jest poza kontrolą państwa - mówi Zembaczyński.
Obecny na konferencji prasowej uczeń korzystający z edukacji domowej mówi o problemach tego systemu. Zapraszamy do obejrzenia materiału video.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek






W dyskusji: 4
"Są osoby, które mają rozmaite trudności czy schorzenia, które powodują, że trudno jest im uczęszczać na co dzień do szkoły i dla tych osób ten rodzaj edukacji na pewno jest dobry i wskazany. I tak było przez wiele lat - to jest tak zwana edukacja domowa (...). Są tacy rodzice, którzy chcą sami brać odpowiedzialność za edukację swoich dzieci, poświęcają im uwagę każdego dnia i sami realizują podstawy programowe, a następnie dzieci te zdają egzaminy klasyfikacyjne. I to też się dzieje od wielu lat. I ta edukacja domowa, jeśli sobie rodzice tego życzą, to jest ich prawo i absolutnie zdaje również egzamin - tłumaczył minister Czarnek
Nie po to odeszliśmy od nauki zdalnej, żeby teraz tę naukę zdalną umożliwiać. To jest patologia, którą trzeba ewidentnie zwalczać - podkreślił minister, ubolewając, że ?to zjawisko rośnie?. - Gdyby nie weto wówczas w grudniu, to ono by nie rosło - powtórzył."