- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 70469
- Dodano: 2010-08-27 / 06:26
- Komentarzy: 907
Kierowca ciężarówki zawracał na autostradzie
Do zdarzenia doszło około 3:30 na 214 kilometrze autostrady A4 w kierunku Katowic, czyli 5 kilometrów od zjazdu na Opole i Nysę. Choć może się to wydawać niewiarygodne, kierujący kilkunastometrowym zestawem ciężarowym 47-latek, próbował zawrócić na autostradzie i ruszyć pod prąd.
- Gdy naczepa ustawiona była prostopadle do drogi, uderzył w nią osobowy nissan, którym jechały cztery osoby - relacjonuje asp. sztab. Stanisław Dubikowski, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
Pomimo reanimacji, nie udało się uratować 23-letniego pasażera osobówki. Do szpitala w ciężkim stanie trafił 34-letni kierowca samochodu, oraz jego 10-letnia pasażerka i 56-letni pasażer.
Wiadomo, że kierujący scanią był trzeźwy, ciężko natomiast powiedzieć co chciał osiągnąć zawracając na autostradzie. Nawet gdyby mu się to udało, najbliższy zjazd (w Przylesiu) miał by dopiero po przejechaniu pod prąd 24 kilometrów. Zaledwie kilometr od miejsca gdzie doszło do wypadku (w kierunku w którym jechał samochód), jest natomiast MOP ze stacją benzynową na którym kierowca mógł by odpocząć, a 4 kilometry dalej zjazd na Opole i Nysę, gdzie można zawrócić.
Ruch na autostradzie w kierunku Katowic, przywrócono chwilę przed 8.00.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł











W dyskusji: 907
a przynajmniej nie dostanie nigdy więcej prawa jazdy.
Czasem wystarczy pomyśleć, ale widać niektórym to szkodzi.
Współczucie rodzinom poszkodowanych
Sam miałem nie dawno taki przypadek,byłem w Aachen,Navi mówi że mam jechać w prawo a tam droga jednokierunkowa,oczywiscie jadę prosto,Navi mówi-Bitte wenden-co znaczy -proszę zawrócic-ale jak miałęm nawrócić kiedy nie było takiej możliwosci,więc jade prosto,dopiero po dłuższej chwili dostałem nowe wskazówki,a gdybym spanikował i zaraz próbował zawrócić to by sie zapewnie stało to co na tej autostradzie
Czysta matematyka i spostrzegawczosc. Naturalnie w nocy autostrada jedziesz na swiatlach mijania, a nie drogowych, ktore powinny byc ustawione na 50m. Gosc jechal autostrada i widzi nagle na lewym pasie przednie swiatla samochodu, wiec instynktownie zjezdza na prawo i nie wlancza drogowych bo nie chce oslepic "jadacego pod prad"- tylko nie spodziewal sie i nie widzial ze w poprzek stoi nieoswietlona naczepa (nawet nie miala obrysowek na wyposazeniu - a tylnie najwyrazniej oberwal).
Sam jezdze ciezarowka, ale w przeciwienstwie do tego wiesniaka z tej Scani, ktory jest zakala wszystkich kierowcow ciezarowek, uczylem sie tego zawodu (tak- trzeba sie tego uczyc :] ) i regularnie aktualizuje moja wiedze, bo ta robota nie polega tylko na siedzeniu w fotelu i patrzeniu za okno. Ale napiecia miedzy "malymi" i "duzymi" zawsze beda, bo wynika to z duzych roznic predkosci i gabarytow. Zawsze powtarzam "droga jest dla wszystkich, wiec zyj i pozwol zyc"
Swiec panie na dusza tego niewinnego chlopaka...
AMEN
Chodzi o mandaty oczywiście
Tylko w Polacy nie umieją sie poruszać po autostradach i dlatego jest ich tak mało.