• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 3652
    • Dodano: 2010-08-19 / 13:35
    • Komentarzy: 80

    Opolanie pomagają poszkodowanym z Bogatyni

    Opolanie pomagają poszkodowanym z Bogatyni

    (Fot. kpt. Leszek Radzik)

    W Publicznym Gimnazjum nr 6 w Opolu po raz kolejny zbierano dary dla powodzian. Mieszkańcy Pasieki sami potrzebowali pomocy podczas powodzi w 1997 roku - dziś pomagają ofiarom wielkiej wody na Dolnym Śląsku.

    Społeczny Komitet Pomocy dla Powodzian organizował zbiórki również dla powodzian z Opolszczyzny, którzy ucierpieli w maju i czerwcu tego roku. Ostatnie dni członkowie komitetu poświęcili zbiórce na rzecz poszkodowanych z Bogatyni i okolic.

    - Zebraliśmy około półtorej tony różnego rodzaju darów. Zarówno ubrania i pościel czy koce, jak i środki czystości, drobne urządzenia AGD, a nawet zupełnie nowy, dziecięcy wózek - informuje Marek Wąsowski z Publicznego Gimnazjum nr 6 na Pasiece. Darczyńcy przynosili także żywność z długim terminem przydatności, dzięki uprzejmości sklepu Makro do powodzian trafią także butelki z wodą mineralną.

    Zobacz także Żmija na posesji w Bierdzanach. Jak się zachować w takiejsytuacji?

    - Dary przywozili nawet ludzie spoza Opola, z Turawy czy Kadłuba. Cieszymy się, że nasz apel spotkał się z takim odzewem - dodaje Wąsowski.

    Transport wyruszył z gimnazjum dziś rano. Przewozem darów zajęli się żołnierze z 10 Opolskiej Brygady Logistycznej, którzy od pierwszych dni tragedii pomagają powodzianom z okolic Bogatyni. Transport trafi do Bogatyni jutro.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Opolanie pomagają poszkodowanym z Bogatyni Opolanie pomagają poszkodowanym z Bogatyni

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 80

    2010-08-22 21:18:10 #384464
    Andrzej z gimnazjum Reymonta!!! POZDRO!!!
    [ 0 ]
    2010-08-19 14:02:14 #382708
    brawo dla KOMITETU !!!!! tak trzymać !!! tylko szybciej jeździć :)
    [ 1 ]
    2010-08-19 15:14:57 #382734
    Aha to fajnie!!! to op24 nie mogło poinformować na swojej stronce że w takim miejscu i w takich godzinach będzie zbiórka daRów dla tych ludzi....trafia mnie że piszecie po fakcie zawsze znajdziecie miejsce żeby napisać o bredniach i nieistotnych pierdółkach ale żeby poinformować o tak ważnych rzeczach to już się nie da!!!saM BYM COŚ PODArował a tak za pózno ehhhh żal
    [ 0 ]
    2010-08-19 19:13:08 #382828
    A i ja bym chciała pomóc,ale u nas nikt nic nie zbiera :(
    [ 0 ]
    2010-08-20 01:36:54 #383148
    ewenement- chopicze czy ni wiem jak ci począć nie bądz taki hardy bo ci śliny zabrakmie na sniadanie.a smietanke zostaw w luzie lobuzie,moze i bym cie stefan przeprosil ale za bardzo sie wywyzszasz stary wyjadaczu...
    [ -4 ]
    2010-08-20 00:53:13 #383121
    wogole wycofuje sie z tego forum bo wszyscy sa nieprzyjazni:(
    [ 0 ]
    2010-08-19 15:50:41 #382745
    off... Warszawa, rok 2020. Wycieczka szkolna uczniów szkoły podstawowej zwiedza stolicę.
    - Uwaga, dzieci, dochodzimy do ulicy Lecha Kaczyńskiego, która przez wiele lat była nazywana Krakowskim Przedmieściem – mówi pani nauczycielka. - Jak to? Przecież przed chwilą byliśmy na ulicy Lecha Kaczyńskiego! - Oj, Piotrusiu, znowu nie uważałeś. To nie była ulica, tylko aleja, i nie Lecha Kaczyńskiego, tylko Prezydenta Kaczyńskiego. - Psze pani, a co to za budynek?
    To Sanktuarium Lecha Kaczyńskiego Jedynego Prezydenta IV RP, dawniej był to Pałac Prezydencki. Chciałabym wam zwrócić uwagę na stojące przy bramie krzyże. Wiecie skąd się wzięły? - Kogoś tu ukrzyżowali? - Nie, Wojtusiu. No jak to? Nie wiecie? - Nie wiemy, psze pani. - No przecież macie w tygodniu po 5 lekcji z historii życia Lecha Kaczyńskiego. - No tak, ale w podstawówce przerabia się tylko młodzieńcze lata Kaczyńskiego, ostatnio mieliśmy lekcje o Pierwszej Komunii pana prezydenta. - Jak to młodzieńcze lata? A reszta? - Resztę żywota Lecha Kaczyńskiego przerabia się dopiero w gimnazjum i liceum, psze pani. - Aaaa, chyba, że tak. No więc słuchajcie, drogie dzieci. Ten wielki krzyż postawiono tu po śmierci pana prezydenta, aby oddać cześć jego pamięci i przez długie lata toczono walki, aby mógł tu pozostać. Na szczęście teraz może tu stać i nikt go nie zabierze. - Psze pani, a można sobie przy nim zrobić zdjęcie? - Można Martynko, ale uważaj, aby go nie dotknąć, bo jest na nim metalowa siatka, która jest pod wysokim napięciem. To takie zabezpieczenie, gdyby ktoś próbował zabrać stąd krzyż. - A ten mniejszy krzyż to skąd? - Ten mniejszy postawiono, aby uczcić pamięć tych, którzy bronili tego dużego krzyża. - Psze pani, a wejdziemy do środka pałacu? - Niestety, nie możemy, bo właśnie jest w nim remont. Włoscy malarze malują olbrzymi fresk na suficie. - Psze pani, a co to jest fresk? - Takie malowidło na suficie, widzieliście przecież fresk w Kaplicy Sykstyńskiej.
    Ja nie widziałem. - Jak to, Wojtusiu? Nie byłeś z nami rok temu na wycieczce Śladami Wielkiego Męża Stanu – misje zagraniczne Lecha Kaczyńskiego? - Nie, bo byłem wtedy chory. - A, psze pani, a co będzie na tym fresku namalowane? - Arcydzieło, moje drogie dzieci. Będzie na nim przedstawione jak Bóg przekazuje Lechowi Kaczyńskiemu berło i koronę, aby zaprowadził porządek na Ziemi. - Oj, to szkoda, że nie można wejść do środka i zobaczyć. - Mówi się trudno, ale możemy obejrzeć pałac, to znaczy sanktuarium z zewnątrz, też jest co oglądać. - Ooo, a co to są za tablice? - To 14 stacji przedstawiających mękę Lecha Kaczyńskiego, jaką przeszedł w czasie swojego życia. - „Stacja 7 – Lech Kaczyński kłóci się z Donaldem Tuskiem o krzesło w Brukseli po raz drugi” – fajne! - A patrzcie tu: „Lech Kaczyński przez Niemców kartoflem nazwany”! - No już starczy, musimy iść dalej – mamy jeszcze tyle do zobaczenie w Warszawie. - O kurcze! Patrzcie to! Co to za wielkie bryły, psze pani? - Oj, Piotrusiu, przecież widać, że to buty. - A po co ktoś postawił taki wielki pomnik butom? - To nie jest pomnik butów, tylko pierwszy element budowanego pomnika Lecha Kaczyńskiego. Na razie zrobili mu tylko buty, ale cały czas budują resztę postaci. - Ale psze pani, ten pomnik będzie tak wielki, że jego głowy w ogóle nie będzie widać z ziemi! - No, w Warszawie na pewno nie da się zobaczyć twarzy pana prezydenta, ale za to z Moskwy jego srogie spojrzenie będzie widoczne doskonale...
    [ 0 ]
    2010-08-19 15:55:50 #382747
    jak to milo ze w obliczu tragedji ludzie potrafia sie tak jednoczyc:D tak trzymać:))
    [ 0 ]
    2010-08-19 14:06:33 #382711
    Super,że są organizowane takie akcje.Należy podziękować ludziom dobrej woli i organizatorom.
    [ 0 ]
    2010-08-19 13:41:06 #382693
    transport wyruszył dzis rano,a dotrze do Bogatyni jutro????? To którędy oni jadą??? Przez biegun? Ja wiem że tam drogi zalane, ale od strony Czech można dojechać, nie trzeba przez Kamczatkę...
    A uczniom gratuluję, piękna postawa
    [ 0 ]