• Autor: kam_ila
    • Wyświetleń: 2679
    • Dodano: 2023-05-12 / 19:09
    • Komentarzy: 11

    Cichy przemarsz upamiętniający 8-letniego Kamilka i jego cierpienie w sobotę w Opolu

    Cichy przemarsz upamiętniający 8-letniego Kamilka i jego cierpienie w sobotę w Opolu

    (Fot. Szpital Katowice)

    Cichy przemarsz upamiętniający 8-letniego Kamilka i jego cierpienie w sobotę w Opolu

    Maltretowany przez ojczyma 8-letni Kamilek z Częstochowy nie żyje, a jego powolną i bolesną śmiercią poruszeni są wszyscy. W sobotę pod opolskim Ratuszem przejdzie "cichy" marsz upamiętniający chłopca. Ludzie chcą głośno przeciwstawić się bestialstwu w patologicznych rodzinach.

    Wszyscy, którzy śledzili dramatyczne doniesienia z Częstochowy, a potem z Katowic, gdzie przez miesiąc hospitalizowano Kamilka, liczyli na szczęśliwe zakończenie tej historii. Niestety, Kamilek zmarł. Zmarł w bólu i cierpieniu, a wcześniejsze lata tylko pchały go do tego tragicznego finału. Niestety, bezbronny Kamil nie doczekał się reakcji odpowiednich osób, nawet tych najbliższych czy służb.

    8 maja nadeszły najgorsze wieści:

    Zobacz także Znamy zwycięzcę. Najpiękniejsza na Ultor Master Truck Show WIDEO

    "Bezpośrednią przyczyną śmierci chłopca była postępująca niewydolność wielonarządowa. Doprowadziła do niej poważna choroba oparzeniowa i ciężkie zakażenie całego organizmu, spowodowane rozległymi, długo nieleczonymi ranami oparzeniowymi. Kamilek przez cały czas pobytu w szpitalu był głęboko nieprzytomny. Nie miał świadomości gdzie jest, ani co go spotkało. Nawet przez chwilę nie cierpiał. Kamilek otrzymał w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka wszelką możliwą pomoc medyczną. Korzystał z zaawansowanych metod leczenia, m. in. z respiratoterapii, dializoterapii oraz wysokospecjalistycznej aparatury ECMO, zapewniającej wspomaganie krążenia i pozaustrojowe natlenianie krwi. Był pod ciągłą, niezwykle troskliwą opieką naszego personelu medycznego. To wszystko niestety nie wystarczyło, aby uratować chłopca."

    Chłopiec przegrał nierówną walkę z postępującą chorobą oparzeniową, ostrą niewydolnością oddechową i ciężkim zakażeniem całego organizmu. Ostatnie tygodnie życia Kamil spędził w śpiączce farmakologicznej. Śmierć 8-letniego Kamilka zdruzgotała Polaków. Rozpoczęła się publiczna manifestacja żałoby związanej z tragicznym finałem tej historii. Głos w sprawie zaczęli zabierać politycy, osoby publiczne, celebryci - wszyscy wyrażali swoje rozczarowanie niebywałym bestialstwem, jakiego można dopuścić się wobec dziecka, a także brakiem reakcji środowiska, które otaczało Kamilka na co dzień.

    Mieszkańcy Opola również jednoczą się w manifestacjach i marszach w obronie krzywdzonych dzieci i przeciwko przemocy. W sobotę 13 maja o 13.00 na cmentarzu Kule odbędą się uroczystości pogrzebowe 8-letniego chłopca. O tej samej godzinie opolanie chcą upamiętnić Kamilka w cichym przemarszu.

    - Proszę, by każdy miał przy sobie jakiś nieduży transparent, maskotkę, cokolwiek, co może pomóc upamiętnić ten dzień. Nie bądźmy obojętni na takie zachowanie. Zbierzmy się już o godzinie 12.30 - czytamy w zaproszeniu.

    Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 11

    2023-05-12 20:10:49 #1659807
    Patologia była, jest i będzie. Smutne, ale prawdziwe. Nadal głosujcie na Donalda czy PiS a nadal, będzie to "szło", w nie tę stronę...
    [ 0 ]
    2023-05-12 20:14:41 #1659808
    Nie tylko jego matka i jej gach są winni jego śmierci ale także sąsiedzi i nauczyciele którzy widzieli ze mały jest bity i ucieka z domu i gowno z tym zrobili a teraz udają ze nie wiedza co się stało !!! Poza tym czemu parchy z rzadu się lansują na cierpieniu i śmierci biednego dziecka jak ich zasrany rząd nie potrafi zrobić dobrego prawa a jedyne co potrafi robić to kolejne złodziejskie podatki okradające Polaków i pompowanie miliardów zł w socjal dla ukraincow w Polsce i rozdawanie wszystkiego za darmo krainie U !!!
    [ 0 ]