- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 5172
- Dodano: 2023-05-02 / 17:56
- Komentarzy: 43
Janusz Kowalski chce zniesienia przywileju wyborczego dla mniejszości niemieckiej w Polsce
- W końcu jest przełamanie w relacjach polsko-niemieckich. Niemcy pierwszy raz od 31 lat przeznaczyli pieniądze na naukę języka polskiego w budżecie federalnym. Tym samym przyznali się do tego, że łamią polsko-niemiecki traktat z czerwca 1991 roku - mówi Janusz Kowalski.
W obecności Piotra Ciepluchy, Kowalski złożył zobowiązanie, że jeśli prawica wygra wybory, to zlikwidują przywilej dla mniejszości niemieckiej w ordynacji wyborczej. Kowalski przypomina też, że właśnie mija setna rocznica utworzenia pierwszej dzielnicy Związku Polaków w Niemczech.
Zobacz także Przed nami finał 53. Lata Kwiatów. Wieczorem koncert Ich Troje
- Nie ma zgody na to, żeby Niemcy nie finansowały polskich organizacji polonijnych, nie było przedstawiciela polskiej mniejszości w Bundestagu i nie ma statusu mniejszości narodowej w Republice Federalnej Niemiec. Nasza determinacja w tym obszarze jest bardzo wielka. Drugie zobowiązanie to podjęcie działań na rzecz wymuszenia przywrócenia praworządności w Niemczech. Niemcy zagrabili cały majątek organizacji polonijnych, Polaków, którzy przed wojną mieszkali na terenach niemieckich. Ogromny majątek Polaków do dnia dzisiejszego nie został oddany - mówi Kowalski.
- Dlatego zwróciłem się z wnioskiem do ministra sprawiedliwości i do pana wiceministra Piotra Ciepluchy, by podjąć formalne działania na rzecz wsparcia Związku Polaków w Niemczech, w dochodzeniu na ścieżce prawnej od państwa niemieckiego zwrotu majątku zagrabionego przez niemieckich nazistów. Nie może być tak, że Niemcy zagrabili gigantyczny majątek i do dnia dzisiejszego nie oddali go Związkowi Polaków w Niemczech - mówi.
- Szczerze podziwiam Janusza Kowalskiego o bezkompromisową walkę o przywrócenie symetrii w relacjach polsko-niemieckich. Chcemy ze strony polskiego państwa zapewnić pełne wsparcie merytoryczne i prawne dla Związku Polaków w Niemczech i jego działaczy, którzy od lat starają się o przywrócenie majątku tej organizacji - mówi Piotr Cieplucha.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
- Janusz Kowalski już na dobre rozpoczął kampanię nienawiści (wyborczą). Uderza on w wartość dodaną swojego regionu. Uderza w ludzi znających języki, troszczących się o swój Heimat, a tym samym w siłę gospodarczą Województwa Opolskiego. Uderza w mniejszość niemiecką, bo się jej boi. To strach przed siłą Śląska. Mówimy ZDECYDOWANIE NIE - dyskryminacji, ksenofobii, kolesiostwu - napisał w odpowiedzi na konferencję prasową poseł Mniejszości Niemieckiej Ryszard Galla.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie

W dyskusji: 43