• Autor: kam_ila
    • Wyświetleń: 8673
    • Dodano: 2023-03-27 / 07:47
    • Komentarzy: 4

    Podpalacz placu zabaw w Opolu niepoczytalny? To bardzo prawdopodobne

    38-letni Tomasz K., który przyznał się do podpalenia placu zabaw u zbiegu ulic Budowlanych i Nysy Łużyckiej może nie trafić do więzienia. Biegli ustalą, czy w trakcie swojej "akcji" był poczytalny.

    Mieszkaniec Opola ma już na swoim koncie podobne przestępstwa. Do pożaru placu zabaw w Opolu doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek 13 marca. Jeszcze tego samego dnia w godzinach popołudniowych kryminalni z ,,jedynki" zatrzymali podejrzewanego o podpalenie 38-latka.

    - Ten 38-letni mężczyzna odbywał już karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa, za podpalenia, za podłożenia ognia. Do zatrzymania podejrzanego doszło w poniedziałek 13 marca. Policjanci prowadzący czynności zabezpieczyli jego odzież, dokonaliśmy również oględzin ciała. Na miejscu przeprowadzona była także wizja lokalna z jego udziałem. On dokładnie wskazał policjantom, w jaki sposób działał, jak doprowadził do wzniecenia ognia - informuje asp. Agnieszka Nierychła, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Opolu. Mężczyzna usłyszał 2 zarzuty - podpalenia placu zabaw przy Nysy Łużyckiej oraz wiaty śmietnikowej przy ul. Sienkiewicza w Opolu.

    Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA

    Mężczyzna obecnie przebywa w policyjnym areszcie. Warto dodać, że dwa lata temu został skazany za podobny czyn. Wówczas biegli psychiatrzy orzekli, że w chwili popełnienia przestępstwa miał ograniczoną poczytalność. To właśnie jest powód, dla którego prokuratura musi zasięgnąć opinii biegłych.

    - W przypadku, jeśli biegli orzekną, że Tomasz K. był niepoczytalny, prokurator skieruje do sądu wniosek o umorzenie postępowania oraz zastosowanie wobec Tomasza K. środka zabezpieczającego, w postaci umieszczenia w zakładzie leczniczym - informuje prokurator Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu.

    Miasto straty oszacowało wstępnie na 250 tys. złotych.

    Zdjęcie (1/26)

    (Fot. Archiwum)

    Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 4

    2023-03-30 10:15:57 #1658326
    Deportacja do Romlandii
    [ 0 ]
    2023-03-27 20:50:18 #1658124
    Wariat nie wariat ale udowodnił miastu fuszerkę bo rakieta co prawda silniki odpaliła ale nie wystartowała :)
    [ 0 ]
    2023-03-27 12:52:03 #1658107
    No i co ze walnięty na łeb? Niech siedzi ulom żeby znowu podobnej chorej akcji nie zrobił !!!
    [ 0 ]