- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 5671
- Dodano: 2023-03-21 / 16:28
- Komentarzy: 1
Sindbad podsumował 40 lat działania
"To było 40 lat temu. Miałem wtedy niespełna 30 lat. W Polsce był jeszcze stan wojenny. Ponad połowa moich kolegów ze studiów powyjeżdżała za granicę, rozjechali się po całym świecie. Co tu robić? Wyjechać? Zostać? To pytanie zadawało sobie wtedy tysiące młodych ludzi. Ja wybrałem - zostaję. Założyłem firmę" - wspomina Ryszard Wójcik, prezes spółki Sindbad S.A.
- Firma pamięta czasy stanu wojennego. Wówczas powstało około 50 prywatnych biur podróży, które dobrze sobie radziły na rynku. Nasz zakres był wtedy ograniczony, skupialiśmy się na potrzebach regionalnych. Wówczas wiza do Niemiec była najbardziej pożądanym produktem. Wtedy też ruszyły przejazdy autokarowe do Niemiec - wspomina Ryszard Wójcik, prezes zarządu Sindbad S.A.
Zobacz także Pijany kierowca wypadł z drogi i uderzył w drzewo
- Na przełomie lat 80 i 90 problem stanowiła nawet rejestracja autokaru. Przez pewien okres byliśmy dużym touroperatorem. Na początku roku 2000 uznaliśmy, że przewozy autokarowe będą naszym głównym nurtem - słyszymy.
Początek nowego milenium to wiele zmian w ofercie. Prężnie rozwijał się Dział Turystyki, dodając przewozy do miejsc dotychczas nieobsługiwanych, jak np. Bułgaria. Na przestrzeni tego pięciolecia siatka połączeń rozrosła się do 77 miast - 32 w Niemczech i 45 w Polsce.
Chwilą załamania, z której cały czas Sindbad wychodzi był początek pandemii, która dotknęła najmocniej sferę turystyki i przewozu osób. Lata 2021 i 2022 to bez wątpienia najtrudniejszy okres w 40-letniej historii firmy, która musiała całkowicie zaprzestać realizowania przewozów na prawie trzy miesiące. Po częściowym przywróceniu możliwości podróżowania trzeba było natomiast zmagać się ze zmieniającymi się często z godziny na godzinę przepisami. Działania dostosowujące przedsiębiorstwo do obowiązujących przepisów pociągały za sobą olbrzymie koszty, liczba podróżnych ograniczała się do osób, które podróżować musiały. Każdego dnia należało stawić czoła wyzwaniom, jakie tworzyła "covidowa" rzeczywistość. Ludzie przestali planować podróże z wyprzedzeniem, a z powodu wprowadzanych obostrzeń zdarzało się̨, że na chwilę przed wyjazdem całkowicie
z niego rezygnowali. Dzięki solidarnej pracy wszystkich pracowników oraz działaniom zarządu firma wyszła z tego kryzysu obronną ręką. Okres pandemii pomimo swojego smutnego wydźwięku w Polsce i na całym świecie stał się dla Sindbada kolejnym cennym doświadczeniem oraz fundamentem dla wielu nowych pomysłów dotyczących funkcjonowania firmy.
- W kwietniu 2020 całkowicie zamknęliśmy działalność naszej firmy na okres 6 tygodni. W latach przed pandemia, do roku 2019 rocznie przewoziliśmy na trasach międzynarodowych ponad milion pasażerów. W 2020 roku to było nieco ponad 400 tysięcy. W roku ubiegłym osiągnęliśmy około 74nprocent tego, co było przed pandemia. Liczymy, że bieżący rok będzie lepszy - wylicza Bogdan Kurys, wiceprezes zarządu spółki Sindbad.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
Na dzień obecny w spółce głównej posiadamy 110 autokarowe, w spółce OPKS jest ponad 100 pojazdów, łącznie daje to 215 turystycznych, nowych autokarów. Od początku działalności kupiliśmy 333 autokary, z czego 218 fabrycznie nowych.
Na ten rok zakupy spółki to 21 nowych autokarów. W ubiegłym tygodniu podpisano umowę na 21 nowych autokarów do odbioru w 2024 roku.
- W roku 2019 zatrudnialiśmy łącznie 503 osoby. Pandemia spowodowała, że w roku 2020 zatrudnialiśmy 303 osoby, a spółka córka została zlikwidowana. - Ma dziś zatrudniamy 384 osoby w spółce Sindbad, a jako grupa kapitałowa w której skład wchodzi kilka spółek, łącznie zatrudniamy 714 osób. W trakcie pandemii odnotowaliśmy miliony złotych strat. Częściowo udało się te straty odrobić. Poza przewozami i wynajmem autokarów wykonujemy też przewozy lokalne. Prowadzimy również działalność deweloperską (Sindbad Dom). Mamy również swój port przesiadkowy, z którego w tej chwili korzysta wielu przewoźników - mówi Bogdan Kurys.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA




W dyskusji: 1