Kierowcy MZK oraz policjanci apelują do uczestników ruchu o rozwagę. Tylko od początku roku na opolskich ulicach doszło do 13 zdarzeń z udziałem autobusów Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego.
Kierowcy autobusów miejskich oraz policjanci próbują uświadamiać kierowców i pieszych, jak duże zagrożenie może stanowić wtargnięcie na jezdnię przed jadący autobus czy zajeżdżanie drogi, gwałtowne hamowanie. Kierowcy zaznaczają, że najbardziej niebezpieczną pod tym względem jest ulica Korfantego w Opolu, gdzie bardzo często na jezdnię wjeżdżają rozpędzeni rowerzyści.
- Bardzo często dochodzi do zajeżdżania dróg i wymuszania pierwszeństwa kierowcom autobusów. Masa całkowita autobusu to 20 ton, a droga hamowania z prędkości 50 km/h to aż 17 metrów. Kiedy widzimy, że może dojść do kolizji, a za mocno naciśniemy pedał hamulca, wówczas pasażerowie mogą ucierpieć. To są ułamki sekund i krótkie chwile, w których my musimy szukać alternatywnej drogi ucieczki. Przewozimy bardzo dużo seniorów i dzieci, które tak naprawdę nie są często tak zwinne, by w porę zareagować, chwycić poręczy - mówi Marcin Kaszper, kierowca autobusu z kilkunastoletnim stażem.
Kierowcy zaznaczają, że o wiele spokojniej jest w weekendy, jednak jeszcze wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak niebezpieczne jest wymuszanie pierwszeństwa, gwałtownego hamowania czy zajeżdżania drogi autobusom. - Wiemy, że takich przypadków nie unikniemy, jednak coraz więcej mamy ładnie mówiąc - brzydkich zachowań kierowców i pieszych. Miejmy nadzieję, że zmieni się to, kiedy podniesiemy świadomość tych osób o zagrożeniu. Ostatnio doszło do dwóch wymuszeń pierwszeństwa, wówczas kierowca ratował się mocnym hamowaniem. To najczęściej zajeżdżanie drogi i hamowanie przed autobusem, wyprzedzanie na podwójnej ciągłej - mówi Kaszper.
- Poruszając się samochodem w mieście musimy znać przepisy, które dotyczą autobusów komunikacji miejskiej. Odwiecznym dylematem kierowców jest to, kto ma pierwszeństwo - czy autobus, który jest w zatoczce, czy kierowca, który już jest w trakcie jazdy, zajmuje pas jazdy. Tutaj, przede wszystkim należy sięgnąć do przepisów ustawy prawa o ruchu drogowym, one jednoznacznie wskazują jakie są zasady i jak należy postępować, aby dla każdego znalazło się miejsce na drodze i żeby było bezpiecznie. Jeżeli jesteśmy kierowcami i widzimy autobus w zatoczce - bezwzględnie powinniśmy zmniejszyć prędkość. Dlatego, aby umożliwić temu kierującemu pojazdem bezpieczne włączenie się do ruchu. Musimy pamiętać o tym, że jeżeli autobus stoi na zatoce, wpuszcza i wypuszcza pasażerów, w każdej chwili, zza takiego autobusu, może wybiec pieszy i dojdzie do tragedii - mówi asp. Agnieszka Nierychła, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Policjanci zaznaczają, że nigdy nie wiemy czego można się spodziewać na jezdni. - Kierowcy autobusów powinni jak najszybciej sygnalizować chęć włączenia się do ruchu. Powinniśmy też kierować się zasadą kultury osobistej, uprzejmości - mówi.
- Mamy obowiązek umożliwić takiemu autobusowi bezpieczne włączenie się do tego ruchu. Autobus ma swoją długość, a pojazdy, widząc kierunkowskaz, często zatrzymują się w połowie autobusu. To również niebezpieczna sytuacja - kierowca autobusu nie ma możliwości, żeby bezpiecznie włączyć się do ruchu. Dochodzi wtedy do m.in. obtarć. Powinniśmy zatrzymać się odpowiednio szybciej i bezpiecznie wpuścić autobus na pas jezdni - mówi młodszy aspirant Paweł Półrolniczak, Wydział Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
reklama
Więcej zdjęć
Forum
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
2023-03-17 08:53:40 [83.26.46.*] id:1657794 Oka: Napisał postów [16], status [nowy]
Kierowcy apelują aby kierowcy MZK szanowali innych i przepisy i na zjeździe w
stronę Luboszyckiej za rondem w kierunku oś Chabrów nie wbijali rano w korku
przed pierwsze samochody na krzywy ryj dodatkowo na Linii ciągłej z pasa na
wprost , też trzeba poczekać ....jak inni.
2023-03-17 11:59:32 [31.0.45.*] id:1657800 danielopole1: Napisał postów [301], status [maniak]
Sam mam dwa filmiki na kamerce gdzie MZK wymusza na mnie pierwszeństwo
wjeżdżając z podporządkowanej na pełnej piźdz....e niech oni najpier się
wezmą za siebie a później za innych.
2023-03-17 10:50:32 [46.134.36.*] id:1657798 misza28: Napisał postów [797], status [stały bywalec]
Może policja zajmie się nocnymi bolidami, które ścigają się po ulicach
Opola. Zero ostrożności i przy okazji zakłócanie ciszy nocnej.
2023-03-17 09:03:27 [5.172.232.*] id:1657795 opolaninn: Napisał postów [3146], status [Szycha]
No właśnie ! Pisze do MZK ! Wyślijcie na szkolenie swoich kierowców bo to co
robią na drodze to zgroza !!! Tak nie wolno jeździć ! Kierowca autobusu
powinien przestrzegać przepisów !!
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
Oka: Napisał postów [16], status [nowy]
Kierowcy apelują aby kierowcy MZK szanowali innych i przepisy i na zjeździe w stronę Luboszyckiej za rondem w kierunku oś Chabrów nie wbijali rano w korku przed pierwsze samochody na krzywy ryj dodatkowo na Linii ciągłej z pasa na wprost , też trzeba poczekać ....jak inni.