• Autor: BKamiński
    • Wyświetleń: 4126
    • Dodano: 2023-02-27 / 10:58
    • Komentarzy: 0

    Dreman z kolejną porażką na koncie

    Po przegranej w pucharze, tym razem Rekord Bielsko-Biała okazał się być lepszy także w lidze

    Drugi mecz w przeciągu tygodnia i po raz drugi Dreman Opole schodzi z parkietu pokonany przez Rekord Bielsko-Biała, choć tym razem w mniejszych rozmiarach, bo różnicą trzech trafień.

    Zmieniła się także hala zmagań, gdyż ten mecz został rozegrany w Stegu Arenie - a pucharowy był rozgrywany w Komprachcicach. I tym razem, to pierwsi do głosu doszli faworyci - czyli goście, którzy walczyli o powrót na czub tabeli i to oni wyszli na prowadzenie w 9 minucie, a następnie podwyższyli na 2:0 tuż przed końcem pierwszej połowy.

    Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja

    Długo, bo do 31 minuty kibice Dremanu musieli czekać na bramkę swoich futsalistów, a wtedy ich uszczęśliwił Arkadiusz Szypczyński. Niestety, niecałe 120 sekund później dwubramkowe prowadzenie po trafieniu Korolyszyna odzyskał Rekord i choć udało się jeszcze postraszyć faworytów po bramce Kamila Kucharskiego, to jednak ostatnie dwa słowa należały do gości i trzy punkty pojechały do Bielska-Białej, choć Opolanie nie mają się czego wstydzić.

    Dreman Opole Komprachcice - Rekord Bielsko-Biała 2:5 (0:2)
    Szypczyński 31', Kucharski 38' - Korsunow 9', Zastawnik 19', 39', Korolyszyn 33', Rakić 38

    Zdjęcie (13/22)

    Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.