• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 5464
    • Dodano: 2022-12-22 / 16:24
    • Komentarzy: 20

    Kolejny ksiądz musiał uciszyć kościelne dzwony, bo przegrał sprawę

    Kolejny ksiądz musiał uciszyć kościelne dzwony, bo przegrał sprawę
    Kolejna parafia nie może używać dzwonów kościelnych o każdej porze dnia, jak tylko przyjdzie na to ochota proboszczowi.

    Przepisy dotyczące hałasu są jasne. W przypadku zabudowy wielorodzinnej poziom hałasu w porze nocnej (godz. 22-6) nie powinien przekraczać 45 decybeli. 55 decybeli to norma w porze dziennej. W przypadku zabudowy jednorodzinnej normy hałasu wynoszą 40 dB w porze nocnej i 50 dB za dnia.

    Prawo zabrania także używania instalacji nagłaśniających na publicznie dostępnych terenach miast, terenach zabudowanych i przeznaczonych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe. Zakaz nie dotyczy jednak m.in. uroczystości oraz imprez związanych z kultem religijnym.

    Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

    Nie oznacza to jednak, że dzwony kościelne mogą odzywać się, kiedy tylko chcą. Proboszcz nie może ich używać, jak mu się tylko podoba. Kolejny już przykład płynie z Bolesławca i kościoła przy ul. Jana Pawła II.

    SKO przyznało rację skarżącemu

    Świątynia znajduje się w środku osiedla, a same dzwony tuż obok na niewysokiej dzwonnicy. Dzwoniły 3, czasem 4 razy dziennie (o 6:30, 12, 17:30). Zdarzały się też pojedyncze uderzenia w środku nocy. Zgodnie z przepisami dzwony mogą dzwonić jedynie przed "imprezami związanymi z kultem religijnym" (taki jest zapis w ustawie). O godzinie 12 nie ma żadnego nabożeństwa, a mimo to dzwony były uruchamiane.

    Tak właśnie sprawę opisywały media, które alarmowały, że już rok temu rozpoczęła się urzędnicza procedura mająca ustalić, czy dzwony nie są głośne.

    Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę

    "Najpierw badania miała wykonać jeleniogórska delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Placówka ta przewlekała jednak sprawę, aż zmieniły się przepisy i badaniem poziomu hałasu musiał zająć się starosta. Bolesławieccy urzędnicy, jak tylko otrzymali sprawę, od razu ją umorzyli. Powołali się między innymi na zapisy w Konstytucji o wolności sumienia i religii" - informuje serwis istotne.pl.

    Osoba, która poruszyła sprawę odwołała się od decyzji urzędników i skierowała ją do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. SKO przyznało rację zawiadamiającemu i nakazało staroście zajęcie się problemem.

    "Badanie dźwięku dzwonów wykonano w końcówce czerwca tego roku. Zrobiła to akredytowana firma profesjonalnym sprzętem. Okazało się, że normy hałasu kilkadziesiąt metrów od dzwonnicy a kilkadziesiąt metrów od budynku mieszkalnego są przekroczone aż o 10,9 dB (zmierzona wartość wyniosła 65,9 dB, dopuszczalna to 55 dB). Dla przykładu podajmy, że odkurzacz pracuje z głośnością 60 dB, a we wnętrzu głośnej restauracji jest 70 dB" - czytamy.

    Albo wyłączyć dzwony, albo postawić ekrany

    Starosta określił dopuszczalny poziom hałasu (55 dB), a parafia musiała "ograniczyć negatywne oddziaływanie na środowisko, jakie powodują dzwony".

    Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana

    "W praktyce oznacza to wyłączenie dzwonów lub postawienie ekranów dźwiękochłonnych. Parafia musi też wykonać pomiary emisji hałasu podczas pracy dzwonów do 30 czerwca 2023 i przedłożyć je staroście bolesławieckiemu oraz głównemu inspektorowi ochrony środowiska" - podaje serwis.

    To nie koniec sprawy, bo w sądzie toczy się jeszcze jedno postępowanie. Chodzi o przypadki używania dzwonów o godzinie 12 w ciągu tygodnia, gdy nie było mszy.

    Proboszcz: Pan Bóg jakoś to rozwiąże

    Niedawno jeden z mieszkańców Nowych Skalmierzyc (woj. wielkopolskie) również poskarżył się, że dzwony i kuranty brzmią o każdej pełnej godzinie. Ten człowiek odwiedzał kolejne instytucje. W końcu przyniosło to efekt.
    Ksiądz Zbigniew Króczyński, proboszcz tej parafii, na mszy odczytał list od biskupa kaliskiego. Władze kościelne powołują się na pisma z Powiatowego Inspektoratu Ochrony Środowiska, a ten informuje, że należy "wyłączyć całkowicie kuranty oznaczające godziny, części godzin oraz wszelkie melodie, a pozostawić brzmienie dzwonów na Anioł Pański o godzinie 12 oraz na oznaczenie celebracji mszy świętych, pogrzebów czy procesji".

    Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach

    - Okazało się, w takich żyjemy czasach, że jedna osoba spoza parafii potrafi sterroryzować całą miejscowość i całą parafię i niestety od jutrzejszego dnia jesteśmy chyba pierwszą parafią w diecezji kaliskiej, gdzie dzwony musimy wyłączyć. Ten pan krzykiem, hałasem wygrał sprawę. Przyjmijmy to z pokorą, z takim zaufaniem, że pan Bóg jakoś to rozwiąże - skomentował proboszcz podczas kazania.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 20

    2022-12-23 21:59:27 #1653741
    ciekawa sprawa z tymi komentarzami jest ich kilkanaście praktycznie żaden nie dotyczy sprawy z reportażu tylko jad wylewany na kościół i kler na tym portalu w ciągu ostatnich trzech dni jest kilka informacji o pijanych kierowcach i o dziwo żadnego negatywnego komentarza z waszej strony można domniemywać że pijacy za kółkiem to mniejsze zło niż dzwon w kościele który za mocno się rozbujał
    [ 1 ]
    2022-12-22 19:00:03 #1653677
    Bardzo dobrze. Popieram i rozumiem. Jeszcze tylko sukienkowych zlikwidowac do zera i bedzie super
    [ 0 ]
    2022-12-22 20:01:49 #1653682
    Zbliża się (nieuchronny) koniec panowania zorganizowanej grupy zajmującej się gromadzeniem dóbr wszelakich. Opodatkować ich jak zwyczajnych przedsiębiorców i nasyłać kontrole Państwowej Inspekcji Pracy, Urzędu Dozoru Technicznego, Budowlanego, Straży Pożarnej, Kominiarzy i Sanepidu. Kontrolować wszystko, z opłatkiem "ciała Chrystusa" i "wodą święconą" włącznie. Wprowadzić kasy fiskalne i pełną księgowość, niech wystawiają faktury za śluby, pogrzeby, komunie i całą resztę usług. Koniec z dawaniem "na tacę". Wprowadzić biletowane msze święte, ciekawe jak wtedy będzie się kręcił ten biznes.
    [ 0 ]
    2022-12-22 18:36:38 #1653673
    Ludziom zawsze będzie coś przeszkadzać. Teraz dzwony, a za jakiś czas kościoły bo będą im np. widok zasłaniać.
    [ 0 ]
    2022-12-22 19:39:22 #1653681
    Ja również popieram. Sama mam kościół za płotem i szlag mnie trafia jak 3 razy dziennie biją dzwony. Po co? Komu to potrzebne np o 6 rano ? Okien nie można otworzyć bo zagłuszają myśli nie wspominając o posiedzeniu sobie po pracy na tarasie .
    [ 0 ]