- Autor: News4media
- Wyświetleń: 2002
- Dodano: 2022-12-18 / 20:10
- Komentarzy: 5
Raport. Coraz trudniej znaleźć tańsze niż w mieści mieszkanie pod miastem
To wnioski z najnowszego raportu Nieruchomosci-online.pl. Jego autorzy przyjrzeli się cenom w ponad 200 miastach i gminach w całej Polsce.
Co jeszcze wynika z tego opracowania? Że chociaż mieszkania w głównych miastach cały czas są o wiele droższe, to coraz trudniej znaleźć znacząco tańszy lokal pod miastem.
Zobacz także Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
Różnice cenowe szybko się wyrównują
W ostatnich miesiącach dynamika wzrostu cen mieszkań z rynku wtórnego osłabła: wzrosty wyniosły 8-10 proc. rok do roku. To konsekwencja m.in. spadku popytu wymuszonego niższą zdolnością kredytową Polaków oraz tego, że aktualne ceny i tak są już blisko granicy możliwości finansowych kupujących. Dzięki temu dystans pomiędzy stolicami województw a ich podmiejskimi sypialniami nieco się zmniejsza. Tyle że z tego powodu rosną ceny w gminach wokół dużych miast.
- I coraz trudniej jest znaleźć dużo tańsze, czyli dostępniejsze cenowo mieszkanie poza głównymi ośrodkami miejskimi - ocenia Alicja Palińska z działu analiz Nieruchomosci-online.pl. - Jeszcze kilka miesięcy temu różnice cenowe potrafiły w niektórych regionach sięgać nawet 60-80 proc. Obecnie nie widać aż tak dużego rozdźwięku i różnica maksymalnie wynosi około 50 proc. - mówi.
I dodaje: - W przypadku Wrocławia czy Krakowa cena ofertowa mieszkań z drugiej ręki jest obecnie średnio o 30-40 proc. wyższa niż w niektórych gminach podmiejskich. Coraz częściej jednak, co obserwujemy w innych aglomeracjach, różnica wynosi średnio 10-30 proc.
Zobacz także Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
Stolica wyjątkiem na mapie Polski
Aglomeracją, w której dysproporcje są największe, jest Warszawa i jej okolice. Wynika to oczywiście z faktu, że stolica Polski jest najdroższym do zakupu mieszkania miastem wojewódzkim. Różnice w średniej cenie pomiędzy stolicą a lokalizacjami podmiejskimi wynoszą aktualnie 30-50 proc., ale analiza 17 miejscowości ościennych pokazała, że większość z nich w ciągu ostatniego roku zmniejszyła nieco cenowy dystans do Warszawy (średnia stawka za mkw. sięga tu 13,8 tys. zł).
Przykłady zmniejszenia się różnicy cenowej między stolicą województwa a jej przedmieściami znajdziemy też w aglomeracji poznańskiej czy szczecińskiej. Tam różnice sięgają 10-30 proc., a także rzeszowskiej czy łódzkiej, gdzie dysproporcja jest jeszcze mniejsza i wynosi 5-20 proc.
Domy droższe pod miastem niż w mieście
- Jeśli chodzi o domy z rynku wtórnego, to sytuacja wygląda nieco inaczej. W niektórych aglomeracjach to w gminach ościennych średnie ceny są wyższe niż w dużym mieście. Według danych z listopada 2022 r. taka sytuacja jest najbardziej widoczna w aglomeracjach białostockiej, lubelskiej i olsztyńskiej, których okolice są atrakcyjnym wypoczynkowo miejscem do życia - podkreśla Alicja Palińska.
Zobacz także Upadek motocykla. Pasażerka została zabrana do szpitala
Rozdźwięk cenowy pomiędzy miastem a sąsiednimi gminami jest różny w zależności od regionu:
aglomeracja warszawska - 20-60 proc. różnicy w cenie między miastem a gminami,
aglomeracja wrocławska i trójmiejska - 30-40 proc. różnicy w cenie,
aglomeracja krakowska - 10-40 proc. różnicy w cenie,
aglomeracja katowicka, poznańska, toruńska, łódzka - do 30 proc. różnicy w cenie.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
23 października
Porzuciła samochód po zderzeniu na ulicy Bielskiej w Opolu. Grozi jej nawet 5 lat więzienia

W dyskusji: 5