• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 11936
    • Dodano: 2010-06-29 / 14:35
    • Komentarzy: 100

    Kontrola autokaru przez policję przyczyną zamieszania

    Kontrola autokaru przez policję przyczyną zamieszania
    Kontrola autokaru przez policję przyczyną zamieszania

    (Fot. Zbyszek)

    Prawie 3 godziny czekały na wyjazd dzieci, które miały udać się na turnus rehabilitacyjny. Dyrektor KRUS twierdzi, że przewoźnik na wieść o planowanej kontroli autobusu i kierowców przez policję, chciał odwołać przewóz. Właściciel autobusu mówi, że organizatorzy źle zorganizowali wyjazd.

    W ostatnią niedzielę dzieci rodziców, należących do Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, miały wyjechać na turnus rehabilitacyjny do odległego o prawie 500 kilometrów Horyńca. Dyrektor opolskiego KRUS Jan Krzesiński twierdzi, że wyjazd zaplanowano na godzinę 9:00. Właściciel firmy przewozowej LUZ, Jan Domagała mówi jednak, że ze zlecenia wynikało, że autokar ma być podstawiony o 8:00, by pół godziny później wyjechać.

    - Na wiadomość o tym, że rodzice poprosili policję o kontrolę stanu technicznego autokaru oraz stan trzeźwości kierowców, kierowcy wyprosili dzieci wsiadające już do autobusu i odjechali - relacjonuje dyrektor KRUS.

    Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

    Szef firmy przewozowej "Luz" tłumaczy, że czas pracy kierowców nie jest z gumy i musiał podjąć taką decyzję.

    - Czekaliśmy na policję półtorej godziny, jednak gdy radiowóz nie nadjeżdżał kierowcy wrócili do bazy. Trzeba pamiętać o tym, że oni w świetle prawa pracowali już półtorej godziny - a ma to ogromne znaczenie, gdy planuje się trasę liczącą kilkaset kilometrów. Gdyby organizatorzy zlecili policji kontrolę kilka dni wcześniej, patrol zjawiłby się na umówioną godzinę i opóźnienia by nie było - tłumaczy Domagała.

    Ostatecznie, gdy dyrektor KRUS zadzwonił do szefa "Luzu" z informacją, że policja przyjedzie za 5 minut, autobus wyjechał z bazy i pojechał po dzieci. Policja nie miała zastrzeżeń co do stanu technicznego ani trzeźwości. Autokar z trzygodzinnym opóźnieniem wyjechał w stronę Horyńca.

    Dyrektor opolskiego oddziału KRUS całą sytuacją jest zniesmaczony, mimo, że z firmą "Luz" współpracuje od lat i wcześniej nie miał do niej żadnych zastrzeżeń.

    Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia

    - Już podpisałem pismo, mówiące o rezygnacji w przyszłości z usług tej firmy. Szukamy innego przewoźnika. Najważniejsze, że dzieci szczęśliwie dojechały do celu - mówi.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 100

    2010-06-29 15:18:46 #352905
    niepewni rodzice bardzo zrobili mają prawo domagać się bezpieczeństwa swoich dzieci a to że policja przyjechała późno to nie jest ich wina.A co jeżeli kierowca był by pod wpływem alkoholu lub autokar nie nadawał by się do podróży?Firma przewozowa też nie powinna mieć o to żalu ponieważ wyrobiła sobie tym samym dobrą reputacje że szanują osoby przewożone i dbają o ich bezpieczeństwo
    [ 0 ]
    2010-06-30 10:52:25 #353359
    Niema organizaci normalne polaki:)))
    [ -4 ]
    2010-06-30 17:26:20 #353575
    a widzieliście jakie okazy jeżdzą w MZK a o PKSie nie wspomnę , jak policja zajełaby się nimi to marny ich los , zastanawiające jest że przymykają oko a to przecież wozi ludzi
    [ 0 ]
    2010-06-30 12:47:47 #353402
    Olal taka firme przewozową,jaki szef tacy kierowcy żenada.
    [ 0 ]
    2010-06-29 16:14:19 #352936
    Panie Krzesiński, a czym pan jest tak zniesmaczony? Widać firma przewozowa LUZ to nie KRUS i szanuje przepisy. Jeśli pan organizuje wyjazd i ustala godzinę to proszę się jej trzymać. Jeśli pańscy pracownicy chcieli mieć pewność co do stanu technicznego autokaru i trzeźwości kierowców to trzeba było umówić się z policją na taką kontrolę dzień wcześniej i na pewno nie byłoby 3 godzinnego opóźnienia. Na pewno zjawiliby się w chwili podstawienia autokaru. Wypowiedzi pańskie o rezygnacji w przyszłości z usług tej firmy z powodu syt która została opisana wyżej, świadczy tylko o pańskim braku wyobraźni. A teraz do rodziców którzy maja zamiar wysłać autokarem swoje pociechy na wakacje. Ustalajcie takie kontrole z takim wyprzedzeniem czasu, żeby nie trzeba było czekać 1,5 godziny na policję. Żeby policja przybyła zaraz po przyjechaniu autokaru. pamiętajcie że taka kontrola też zajmuje jakiś czas. A każda godzina dłużej za kierownicą przy palącym słońcu to duże obciążenie, a co za tym idzie spore zmniejszenie bezpieczeństwa przewożonych pasażerów.
    [ 6 ]
    2010-06-30 10:57:32 #353362
    tak tak autobus był inny i kierowca w nowej koszuli bo tamta cuchła alkoholem ....
    [ -2 ]
    2010-06-30 12:45:35 #353399
    Ludzie! Kierowcy mają określony czas pracy! Gdyby kierowca został tam z dziećmi, w połowie drogi musiałby się zatrzymać i zrobić sobie przerwę na drzemkę...i co dzieci mają wtedy robić? Siedzieć 5 godzin w autobusie? Zastanówcie się zanim napiszecie ;) Ja na miejscu kierowcy zrobiłbym tak samo.
    [ 1 ]
    2010-06-30 06:50:14 #353330
    "Gdyby organizatorzy zlecili policji kontrolę kilka dni wcześniej, patrol zjawiłby się na umówioną godzinę i opóźnienia by nie było" ... "czas pracy kierowców nie jest z gumy" ....ITD !!!
    [ 0 ]
    2010-06-30 00:40:18 #353304
    Dzieci powoli uczą się czekać. Kilka lat i poczekają po urzędach ZUSach i lekarzach. Cierpliwości się uczą i wytrwałości. Oby się odnalazły ☺
    [ 0 ]
    2010-06-29 23:27:11 #353210
    co wy ku... chcecie to tylko biedni rolnicy jak by ktoś sprawdził ich stan maszyn rolniczych to połowa znich była by bezrobotna no i te promile przez żniwa na traktorach i kombajnach wysyłaja na turnusy zeby było mniej wypadków. Może w tym roku jakaś akcjia trzeżwy rolnik na żniwach :)
    [ 1 ]
    2010-06-29 21:04:31 #353148
    Kierowca miał rację rezygnując z wyjazdy.
    A co by było gdyby po drodze z powodu np. nie przewidzianego korka skończyłby mu się czas pracy ?
    Byłby zmuszony pojechać na parking i zrobić przerwę do rana.
    No chyba ze pojechałoby 2 kierowców, ale to już dodatkowe koszty więc nie wiadomo czy było skalkulowane.
    Niestety takie mamy prawo, a mandaty wynoszą po kilkanaście tysięcy.
    [ 0 ]
    2010-06-29 19:15:39 #353100
    wiekszosc z was jest w bledzie. jezeli rodzice domagaja sie sprawdzenia stanu trzezwosci kierowcy i stanu technicznego pojazdu, to maja prawo uczynic to nawet 5 minut przed odjazdem. gadanie, ze przewoznik ma swoj harmonogram jest tylko glupim gadaniem.
    [ 0 ]
    2010-06-29 22:57:37 #353178
    CZAS pracy kierowcy to święta rzecz Q!!!!!!!!!!!!!!! kto nie rozumie to zapraszam w trase po europie
    [ 0 ]
    2010-06-29 17:09:57 #352967
    co się dziwić!!! autobusy jak wszystko niesprawne w Polsce!!! przewoźnikowi powinni kontrole techniczna pojazdów zrobić a jak coś by wyszło tak mu dop..... ze by usiadł na dupie szkoda dzieci i ich czas w końcu wakacie
    [ 0 ]
    2010-06-29 20:59:04 #353147
    powiem Wam tak 9h jazdy z 45min przerwy w polowie lub jak kto woli 30min i 15min wycieczka dzieci znaczy postój$ co godzinę co daje mniej wiecej 9h jazdy i sie zaczyna robic kaplica bo nastepuje 11h pauzy kierowcy i teraz kto ma zorganizowac nocleg dla 50 paru osob przewoznik?? Rozumiem kontrole ale czy rodzice dowiedzieli sie na 5 min przed wyjazdem o tym ze ich dziecko bedzie jechac na ta wycieczke?? Na miejscu pana Domagały obciazył bym organizatora kosztem dniówki kierowcy oraz kosztem podstawienia nowego niestety ITD nie bedzie sluchac ze pan X mial kontrole drogowa trwajaca 3h 13h pracy i 9h jazdy i w tych 13h jest jezcze 45 min kiedy auto nie moze dgrnac nawet o kilka metrow
    [ 0 ]
    2010-06-29 20:18:09 #353131
    Heh LUZ ja bym nawet na Turawe sie bał tym jechać a widocznie nie bez powodu panowie kierowcy odjechali a co do prywatnych przewoznikow to zadko sie zdarza aby byli OK popieram rodziców za ta decyzje.
    [ 0 ]
    2010-06-29 19:52:35 #353125
    A może ktoś by poprosił miśków o ustosunkowanie się do tego artykułu? Mielibyśmy wersje wszystkich trzech stron
    [ 0 ]
    2010-06-29 19:42:31 #353122
    Dlaczego tak wybiórczo? Rodzice powinni nasłać policję i ITD na autobusy PKS i MZK.
    [ 0 ]
    2010-06-29 18:00:11 #353036
    trzeba było wcześniej zgłosić chęć skontrolowania autokaru i kierowców, a problemu by nie było... policja stawia się wtedy zazwyczaj punktualnie, rodzice i organizator są uspokojeni a przewoznikowi nie zakłóca się harmonogramu pracy
    [ 0 ]
    2010-06-29 17:46:24 #353018
    Kierowca ma bys Trzezwy autokar sprawny i dzieciaki spokojnie moga ruszac na wakacje a przepisow nie wolno naciagac bo ktos nie potrafi pare dni wczesniej powiadomic ze jest taki wyjazd.Ja sam pare razy nawet zglaszalem wyjazdy takich autokarow w pewnym okresie czasu kiedy mialy dosc czesto wypadki to nic nie kosztuje a moze bardzo pomoc w bezpiecznym dotarciu dzieci na obozy,kolonie itd.
    [ 0 ]
    2010-06-29 17:30:35 #352994
    Pewnie znajomy dyrektora prowadzi firmę przewozową..
    [ 0 ]
    2010-06-29 16:00:25 #352926
    miał płacone od godziny miał to mógł czekać cały czas
    [ 0 ]
    2010-06-29 16:39:17 #352951
    Panie dyrektorze Krzesiński mam pytanie. Jeśli zjawię się w pańskim oddziale KRUS o godz 14:50 i poproszę pracowników by poczekali godzinkę może dwie... bo sam się dokładnie nie znam na tych papierkowych sprawach, więc wezwałem księgowego. No ale był troszkę zajęty, no i te korki... Poczekają? To oczywiście pytanie retoryczne. Właściwie brzmi: Dlaczego nie?
    [ 0 ]
    2010-06-29 17:08:54 #352964
    na policje czekali 1,5 godz...? no zapomniałem ze takie rzeczy to tylko w POLSCE....żenujące...
    [ 0 ]
    2010-06-29 17:02:05 #352962
    Nikt nie chce za free zapierdzielać. Rozumiem rodziców (troska o swe dzieciaki) i rozumiem kierowców (własny portfel). Natomiast decyzja o rezygnacji z usług firmy to pewnie bardziej efekt podwyższonego ciśnienia ;)
    [ 0 ]
    2010-06-29 15:14:04 #352904
    wspolczuje dzieciom siedzenia na takim upale...
    [ 0 ]
    2010-06-29 15:31:19 #352915
    Praca kosztuje i taka jest prawda. Nie dziwię się, że po opóźnieniu autobus wrócił do bazy. Skąd mogli wiedzieć ile będą czekać. Wielka sprawa z niczego...
    [ 0 ]
    2010-06-29 15:19:48 #352908
    może i właściciel firmy miał racje nie ważne czy autobus stoi czy jedzie czas pracy jest liczony a kary za przekroczony czas pracy są ogromne więc się nie dziwie kolesiowi, a rodzice jak chcieli sprawdzić autobus powinni zgłosić to policji bądź inspekcji transportu wcześniej i było by po sprawie . szkoda tylko dzieciaków że musiały tyle czekać
    [ 0 ]
    2010-06-29 15:42:37 #352917
    ale bynajmniej bezpiecznie dojadą i wrócą dobrze że są takie kontrole
    [ 0 ]