• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 3612
    • Dodano: 2022-11-16 / 16:48
    • Komentarzy: 10

    Wybuch w Przewodowie. Rozmawialiśmy z mieszkańcami wsi. Mają więcej pytań niż odpowiedzi

    Wybuch w Przewodowie. Rozmawialiśmy z mieszkańcami wsi. Mają więcej pytań niż odpowiedzi
    Prezydent USA poinformował, że w Przewodowie spadła rakieta wystrzelona przez ukraińską obronę przeciwlotniczą. Mieszkańcy wsi boją się. - To wojna - mówią.

    Takie informacje podała Agencja Reuters. Joe Biden - zgodnie z tą depeszą - miał poinformować państwa G7 i partnerów z NATO, że eksplozja w Przewodowie była wynikiem działań ukraińskiej obrony przeciwlotniczej.

    To Rosja rozpoczęła tę wojnę

    Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+

    Spekulacje trwały od wtorku, bo to wtedy o godzinie 15.40 na suszarnię zboża w Przewodowie (wieś w województwie lubelskim) spadł pocisk. Zginęło dwóch mężczyzn.

    Nie było wiadomo, co się dokładnie wydarzyło, bo rząd nie przedstawił żadnego komunikatu. Dopiero kilka godzin po wybuchu polski MSZ podał oficjalne, że:

    "15 listopada 2022 r. zaobserwowano wielogodzinny zmasowany ostrzał całego terytorium Ukrainy i jej infrastruktury krytycznej prowadzony przez siły zbrojne Federacji Rosyjskiej. O godzinie 15:40 na terenie wsi Przewodów w powiecie hrubieszowskim w województwie lubelskim spadł pocisk produkcji rosyjskiej, w wyniku czego śmierć poniosło dwóch obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. W związku z tym zdarzeniem minister spraw zagranicznych prof. Zbigniew Rau wezwał ambasadora Federacji Rosyjskiej do MSZ z żądaniem niezwłocznego przekazania szczegółowych wyjaśnień" - czytamy.

    Wydaje się, że Biden rozwiał wątpliwości, ale - jak zauważa publicysta Tomasz Terlikowski - to nie rozgrzesza Rosji.

    Zobacz także Nocny pożar samochodu przy budynku wielorodzinnym. Ogień objął także drugi pojazd

    "Niezależnie od tego, kto wystrzelił pocisk, który spadł w Polsce, pełna odpowiedzialność moralna i polityczna za śmierć dwóch osób spoczywa na Rosji. Ona rozpoczęła tę wojnę, ona prowadziła zmasowany ostrzał, ona wykorzystuje śmierć cywilów do własnej brutalnej polityki" - napisał.

    Mieszkaniec wsi: Nikt nic nie wie na pewno

    Przewodów. Wieś przez całą noc była oblężona przez policję, wojsko i dziennikarzy. W środę od rana było tak samo. Służby otoczyły miejsce wybuchu. Nie jest tam dopuszczany nikt z zewnątrz.

    - Nikt nic nie wie na pewno. Wszyscy oglądają telewizję - mówi nam jeden z mieszkańców. I opowiada, że on słyszał nawet dwa wybuchy, a nie jeden. Dlatego ma pytania: - Ile było tych rakiet? Nie wiemy, ale mi się wydaje, że były dwie. Przed uderzeniem dało się słyszeć świst - dodaje.

    Dziś (środa 16 listopada) w Przewodowie było cicho. Wiele osób nie wychodzi w domu. Jedni ze strachu, inni, bo nie chcą być zaczepiani przez dziennikarzy.

    Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach

    - To tragedia. To jest wojna - ucina krótko rozmowę jedna z mieszkanek.

    Lokalny biznesmen: - Ludzie mówią, że to może być prowokacja. Że to Ukraina specjalnie strzeliła, żeby zmusić NATO do reakcji. Ja w to nie wierzę.

    Mężczyźni, którzy zginęli mieli 58 i 60 lat.

    - Jeden mieszkał tu, drugi kilka kilometrów dalej w innej wsi. Obaj mieli na imię Bogdan - mówi nam jeden z mieszkańców. Żeby w pracy odróżnić ich od siebie, nadano im numerki.

    Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola

    Dyrektor szkoły odwołał lekcje

    Wójt Dołhobyczowa (gmina, w której leży Przewodów) zdecydował, że w środę nie będzie lekcji w miejscowej szkole. Jest za blisko suszarni, a ta jest oblegana przez media i służby. W budynku urządzono punkt pomocy psychologicznej.

    O godzinie 12 ponownie ma się zebrać Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. - Sprawdzamy, czy pojawiają się przesłanki, żeby uruchomić art. 4. NATO - powiedział jeszcze w nocy Jacek Siewiera, szef BBN.
    Nie należy go mylić z artykułem 5, który wskazuje, że atak na jednego członka NATO jest atakiem na cały sojusz.

    Natomiast artykuł nr 4. głosi:

    "Strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć, zdaniem którejkolwiek z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron".

    Zobacz także Burze nad Opolszczyzną. Strażacy interweniowali blisko 70 razy
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 10

    2022-11-16 17:29:42 #1651789
    Świadkowie nie potrafią się wypowiedzieć podobnie jak kaczor. Pewnie dają w szyję. W końcu to ich elektorat.
    [ 0 ]
    2022-11-17 10:46:45 #1651816
    nie znam się specjalnie na wojnach i rakietach ale jesli Ruski atakują Ukrainę rakietami to chyba z wschodu na zachód,a Ukrainska obrona przeciwlotnicza chcąc te rakiety zniszczyć powinna strzelać z zachodu na wschód,w kierunku tych nadlatujących ruskich rakiet,nasuwa się pytanie w jakim kierunku została wystrzelona ta rakieta która spadła na Polskę i dlaczego
    [ 0 ]
    2022-11-17 15:55:37 #1651825
    moja wczorajsza myśl o zaistniałym zdarzeniu była jak najbardziej w neutralnym tonie, ale wydaje mi się że chyba zatrudniliście ukraińskich moderatorów.
    [ 0 ]
    2022-11-16 20:32:18 #1651799
    [moderacja]
    [ -5 ]