• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 2440
    • Dodano: 2022-10-17 / 12:17
    • Komentarzy: 3

    Złe wiadomości dla kierowców: ceny paliw idą w górę!

    Złe wiadomości dla kierowców: ceny paliw idą w górę!

    (Fot. iStock)

    Za paliwa trzeba będzie zapłacić więcej. Takie są prognozy ekspertów. I niewykluczone, ze to dopiero początek z serii podwyżek.

    W weekend za litr ropy trzeba było zapłacić ponad 8 złotych. Ceny benzyny zbliżają się do 7 złotych. Jak przyznają eksperci rynku paliwowego, w ostatnim czasie kierowcy nie mieli łatwego życia i coraz głębiej musieli sięgać do kieszeni.

    - Prognozy na ten tydzień nie dają nadziei na poprawę sytuacji i z analiz e-petrol.pl wynika, że tankowanie będzie jeszcze droższe - ostrzegają dr Jakub Bogucki i Grzegorz Maziak z e-petrol.pl.

    Według najnowszej analizy średnia cena detaliczna oleju napędowego pierwszy raz w historii w notowaniu e-petrol.pl przekroczyła poziom 8 zł. W minionym tygodniu mocno podrożała też benzyna. Jednak dynamika zmian była słabsza. To sprawiało, że diesel był od 95-oktanowej benzyny droższy o rekordowe 1,16 zł/l.
    To oczywiście pokłosie wysokich cen hurtowych, bo polscy producenci paliwa za metr sześcienny benzyny 95-oktanowej chcieli 6562 zł, o 370 zł więcej niż tydzień wcześniej.

    - Olej napędowy w tym samym okresie podrożał o 176 zł i jest wyceniany na 7557 zł/metr sześcienny. W przypadku diesla skala podwyżki byłaby większa, gdyby nie nieznaczna spadkowa korekta zanotowana w ostatnich dniach. Na jej pogłębienie nie ma raczej co liczyć, bo Europa mierzy się obecnie z nawarstwiającymi się problemami sektora rafineryjnego, które mogą skutkować niedoborami paliw i wyższymi cenami - uważają eksperci.

    Zobacz takze Dziś drugi dzień Święta Województwa Opolskiego. Rodzinne atrakcje w Mosznej

    I wskazują na strajki we Francji, które paraliżują paliwową produkcję i logistykę nad Sekwaną. Do tych kłopotów trzeba jeszcze dodać techniczne problemy największej europejskiej rafinerii, czyli należącego do Shell zakładu w holenderskim Pernis.

    Złe wiadomości

    Niestety dobrych wieści nie ma. Okazuje się, że podwyżki, jakich doświadczają polscy kierowcy, są porównywalne z sytuacją z marca. Przypomnijmy, że po ataku Rosji na Ukrainę i wywołaną tym paniką, przed stacjami zaczęły ustawiać się kolejki, był kłopot z dostawą nowych partii paliwa, a ceny poszły w górę.

    - Najmocniej, bo aż o 72 grosze, podrożał diesel, który kosztuje średnio 8,01 zł/l. Cena benzyny bezołowiowej 95 podskoczyła o 46 groszy, do poziomu 6,85 zł/l. Z tej wzrostowej tendencji wyłamał się jedynie autogaz, którego cena utrzymała się na poziomie 3,09 zł/l - analizują obecną sytuację Bogucki i Maziak.

    Co gorsza, ich prognoza na ten tydzień zakłada dalsze podwyżki:
    6,89-7,11 zł/l dla benzyny 95-oktanowej,
    8,12-8,31 zł/l dla oleju napędowego,
    3,09-3,19 zł/l autogazu.

    Zobacz takze Zwłoki mężczyzny znalezione przy drodze krajowej nr 46

    Co dalej?

    To na razie niewiadoma, trzeba jednak brać pod uwagę, że będzie jeszcze drożej. Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) zdecydowała o obniżeniu celu wydobywczego o 2 miliony baryłek dziennie, ale Saudi Aramco poinformowała część klientów z Azji, że w listopadzie otrzymają pełne kontraktowe ilości ropy naftowej.

    - To wzbudziło wątpliwości o czas i skuteczność realizacji planów cięć przez głównego gracza OPEC. Przez większą część tygodnia obserwowaliśmy odchodzenie od poziomów cenowych przez ropę Brent - z ponad 97 USD do 92,5 w czwartek - mówią analitycy.

    I dodają: - Wśród przyczyn odwrotu od wysokich cen można z pewnością wskazać na sytuację w Chinach. Liczba przypadków COVID-19 wzrosła tam do najwyższego poziomu od sierpnia, a władze zdecydowały się na kolejne ograniczenia mobilności, dotyczące tak dużych aglomeracji jak Szanghaj czy Shenzhen. To już odbija się na wynikach chińskiej gospodarki i zapewne pobudza obawy o dalszy stan popytu ze strony jednego z liderów globalnego importu naftowego.

    Na takie ruchy nakłada się rosnące ryzyko recesji, a to oznacza zmniejszenie globalnego popytu na paliwa. To z kolei może się przełożyć na kłopoty zarówno sprzedawców, jak i kupujących.
    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2022-10-17 20:08:32 [5.173.56.*] id:1650039  
    tippmann: Napisał postów [8011], status [VIP] Reputacja
    polski rząd zalewa fury do pełna i nie patrzy na cenę,bo płaci podatnik

    Nick:
    Treść:
    2022-10-17 14:12:35 [185.127.20.*] id:1650016  
    Jerry: Napisał postów [5172], status [VIP] Reputacja
    Czemu teraz Kaczyński nie lata po Sejmie z kanistrem?

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [1]
    2022-10-17 18:09:33 [83.7.239.*] id:1650027  
    dzony: Napisał postów [6670], status [VIP] Reputacja
    bo prawiczek od urodzenia!