• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 1371
    • Dodano: 2022-09-15 / 07:34
    • Komentarzy: 4

    Węgla już brakuje. Soli drogowej też zabraknie? Ceny już są zaporowe

    Węgla już brakuje. Soli drogowej też zabraknie? Ceny już są zaporowe

    (Fot. iStock)

    Sól, którą zimą drogowcy posypywali nasze drogi, dostarczały nam Ukraina i Białoruś. Teraz szukamy jej w Afryce. Czy zimą będziemy łamali sobie kości na śliskich ulicach?

    "Drogowcy i kierowcy szykują się do zimy. Już po wybuchu wojny w Ukrainie przedsiębiorcy alarmowali, że w tym sezonie zabraknie soli do sypania na zaśnieżone drogi. Czarny scenariusz może się zmaterializować - zima za pasem, a problemów z zakupem soli nie udało się rozwiązać" - napisał "Puls Biznesu".

    Temat braku soli drogowej na rynku wywołał swoją interpelacją Jacek Protas, poseł Koalicji Obywatelskiej.
    "Firmy zajmujące się sprowadzaniem soli drogowej do Polski szacują, że w najbliższym sezonie zimowym 2022/23 może zabraknąć na polskim rynku od 500 do 800 tys. ton soli" - przytacza jej fragment gazeta.

    Na poselską interpelację Protasa odpowiedział Piotr Wawrzyk, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych (MSZ).

    "Informuję, że polscy przedsiębiorcy mogą zwracać się do Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu z prośbą o wskazanie alternatywnych rynków importowych. W ubiegłym roku import różnego rodzaju soli do Polski sięgnął 1,12 mln ton, a sól drogowo-przemysłowa stanowiła około 63 proc. 32-procentowy udział w imporcie miała Ukraina, 30-procentowy Białoruś, a 36 proc. Niemcy. Oprócz Niemiec, do grona największych eksporterów soli w Unii Europejskiej należą Holandia i Hiszpania" - przytacza odpowiedź gazeta.

    - Próbowaliśmy kupić sól w Niemczech, ale nie ma możliwości jej zakontraktowania. Sprowadzamy więc sól aż z Afryki Północnej, gdzie jest dostępna bez problemu i nie jest droga - powiedział "Pulsowi Biznesu" Grzegorz Bagiński, dyrektor generalny firmy Saferoad w Polsce. - Cenę podnoszą jednak wysokie koszty transportu. Są też problemy z przewozem i przeładunkiem w portach.

    Potwierdziła to Barbara Dzieciuchowicz, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa. - Jest duża obawa o to, że będą musiały czekać na rozładunek, bo priorytet ma teraz węgiel. Firmy obawiają się też problemów z dostępnością taboru do transportu soli z portów.

    Co prawda na rynku można kupić sól drogową, ale jego cena jest zaporowa - 700-750 zł za tonę. - To nawet trzykrotnie więcej niż w ubiegłym roku - podkreślił Bagiński.

    Zdaniem Barbara Dzieciuchowicz w tym sezonie ceny mogą przekroczyć nawet 800 zł za tonę. I to wkrótce.


    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2022-09-15 17:20:43 [185.127.22.*] id:1647710  
    Rolnikos: Napisała postów [9300], status [VIP] Reputacja
    Każdy doi cenowo ile się da a wydobycie wcale nie zdrożało 3 krotnie, spekulacje mają na celu podnieść cenę surowca i nikt tego nie kontroluje.

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [1]
    2022-09-15 19:23:00 [89.67.15.*] id:1647720  
    wojtasoks: Napisał postów [10984], status [VIP] Reputacja
    A o czym piszesz teraz?
    2022-09-15 07:51:37 [194.29.182.*] id:1647675  
    Balaenoptera: Napisał postów [162], status [wyjadacz] Reputacja
    Niech wykorzystają zapasy z tamtego roku bo zimy nie było. Poza tym sól oczywiście tylko na Ukrainie wydobywana ?

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [1]
    2022-09-15 19:22:23 [89.67.15.*] id:1647719  
    wojtasoks: Napisał postów [10984], status [VIP] Reputacja
    A czytałeś artykuł?