- Autor: News4media
- Wyświetleń: 1554
- Dodano: 2022-09-13 / 07:58
- Komentarzy: 0
Spirala cen wciąż się nakręca. Chleb, masło, mięso drastycznie podrożały
Według najnowszego "Indeksu cen w sklepach detalicznych" w sierpniu rok do roku w sklepach było drożej średnio o ponad o 23,7 proc. (w lipcu było to 18,6 proc.). Z analizy cen detalicznych autorstwa UCE Research i Wyższych Szkół Bankowych wynika, że zdrożały wszystkie z 12 analizowanych kategorii produktów (pieczywo, nabiał, mięso, owoce, warzywa, produkty sypkie, produkty tłuszczowe, dodatki spożywcze, używki, napoje, chemia gospodarcza i inne artykuły). Co więcej, wszystkie odnotowały dwucyfrowe wzrosty cen.
Drogo, drożej jeszcze drożej
Zobacz także Znamy zwycięzcę. Najpiękniejsza na Ultor Master Truck Show WIDEO
W sierpniu - tak jak w czerwcu i lipcu - najbardziej podrożały produkty tłuszczowe - o 58,9 proc. rok do roku. Najwięcej zdrożał olej (73,2 proc.), margaryna (58,4 proc.) i masło (45,2 proc).
Drugie w zestawieniu najwyższych wzrostów cen były produkty sypkie - o 42,1 proc. (w lipcu 20,8 proc.) Najbardziej podrożał cukier - o 92,2 proc., mąka - o 37,9 proc., ryż - o 29,9 proc.
Średnio o 30 proc. zdrożały produkty z kategorii inne, m.in. karma dla psów (ponad 48 proc.), karma dla kotów (ponad 36 proc.) czy pieluchy dziecięce (6 proc.)
O prawie 26 proc. zdrożało w sierpniu mięso (w lipcu 24,5 proc.). Najbardziej wzrosły ceny wołowiny - o 28,2 proc., drobiu - o 25,7 proc. i wieprzowiny - o 23,5 proc.
Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA
Nieco mniej niż mięso zdrożał w sierpniu nabiał - średnio o 25,7 proc. (w lipcu 18,2 proc). Najbardziej ser żółty - 39 proc., najmniej jajka - o 22,3 proc.
Najmniej zdrożały w sierpniu owoce - o 13,2 proc. (w lipcu o 15,1 proc.), używki - 13,9 proc. (w lipcu 12,7 proc.) oraz warzywa - 15,2 proc. (w lipcu 7,7 proc.).
Co spowodowało aż taki wzrost cen? Ekonomiści zgodnie wskazują: wzrost kosztów energii elektrycznej, ropy naftowej oraz kosztów pracy.
Premier: Jesteśmy w czasie kryzysu
Jeszcze kilka miesięcy temu - przypomina dr Tomasz Kopyściański, ekonomista Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu - zdecydowana większość analityków wskazywała koniec wakacji jako szczyt inflacji. To - jak mówi - mało realne, a przewidywany duży wzrost cen energii i ogrzewania może uruchomić nowy efekt spirali cen.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
Ten pesymistyczny scenariusz potwierdził w wywiadzie dla "Wprost" premier Mateusz Morawiecki.
- W pierwszym kwartale przyszłego roku inflacja znowu zacznie rosnąć. Jesteśmy w czasie kryzysu. Nie da się przez niego przejść całkiem suchą stopą - powiedział.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.