• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 1114
    • Dodano: 2022-08-14 / 17:36
    • Komentarzy: 14

    Wyprawka szkolna droga jak diabli. 300 złotych? To za mało!

    (Fot. iStock)

    - Miałam szczęście, że w szkole mojego syna nie zmieniono podręczników i mogłam kupić cały zestaw używany. Gdyby było inaczej, nie wiem, jak poradzilibyśmy sobie - mówi pani Monika. Jej syn zaczyna naukę w szkole ponadpodstawowej.

    Rządowy program "Dobry start" to 300 złotych na uczące się w szkole dziecko, które - w założeniu twórców programu - mają być przeznaczone na zakup wyprawki szkolnej. O pieniądze można się starać na każde uczące się dziecko do 20 roku życia, a gdy jest ono niepełnosprawne, to do 24 roku życia.

    - Żeby otrzymać wsparcie, należy złożyć wniosek. Może to zrobić matka, ojciec, opiekun prawny lub opiekun faktyczny dziecka (to osoba faktycznie sprawująca opiekę nad dzieckiem, która wystąpiła do sądu opiekuńczego o jego przysposobienie). Wniosek o świadczenie dla dzieci, które przebywają w pieczy zastępczej składa rodzic zastępczy, osoba prowadząca rodzinny dom dziecka lub dyrektor placówki opiekuńczo-wychowawczej - informuje Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. - Świadczenie dobry start nie przysługuje na dzieci uczęszczające do przedszkola oraz dzieci realizujące roczne przygotowanie przedszkolne w tzw. zerówce w przedszkolu lub szkole.

    Rządowy program "Dobry start" nie obejmuje również studentów.

    Przyjmowanie wniosków rozpoczęło się 18 lipca. Dokumenty można jednak składać do 30 listopada. Jeżeli ktoś uczyni to w sierpniu, to pieniądze otrzyma do 30 września. Jeżeli dokumenty ZUS otrzyma później, to urzędnicy mają dwa miesiące na wypłatę świadczenia.

    Wygląda to bardzo dobrze i nie ma co ukrywać, że Polacy chwalą sobie takie programy jak "Dobry start". Tyle że jest problem. Wyprawienie dziecka do szkoły nie jest rzeczą tanią. Nigdy nie było, ale w tym roku jest wręcz strasznie. Inflacja, zawirowania na rynkach światowych sprawiają, że na przybory szkolne trzeba wydać znaczne pieniądze. Weźmy na przykład zaszyty i książki. Ceny papieru na świecie poszły mocno w górę i tegoroczna produkcja jest znacznie droższa od zasobów magazynowych z ubiegłego roku.

    - 8 złotych za zeszyt! - łapie się za głowę pani Dominika, matka trzech córek. - Są też tańsze, ale najstarsza na zakupach upatrzyła sobie właśnie takie. Pozwoliłam kupić jej jeden. Resztę będzie miała z tańszej oferty.

    Co roku różnego rodzaju firmy prześcigają się w wyliczeniach, ile to trzeba wydać na wyprawkę. Ostatnio taki raport przedstawił Provident. Ocenia, że tegoroczna wyprawka podrożała średnio o 14 złotych.

    - Co trzeci zapytany przez nas opiekun zamierza przeznaczyć na wyprawkę dla jednego dziecka budżet w wysokości do 300 zł. Nie brakuje jednak rodziców, którzy planują wydatki znacznie wyższe niż przeciętna kwota.

    Już co piąty z badanych wyda na wyprawkę od 400 do 500 zł, natomiast zakupy powyżej tej kwoty planuje 16,1 proc. rodziców - wylicza Karolina Łuczak, rzeczniczka Provident Polska. - Tegoroczne wyższe budżety na szkolne zakupy są również związane z inflacją. Rodzice, spodziewając się wzrostu cen artykułów szkolnych, zakładają, że początek roku szkolnego może kosztować więcej niż ostatnio.

    - Bzdura. Jakie 14 zł? - komentuje pani Dominika, gdy pokazujemy jej dane Providenta. - Podam tylko jeden przykład. Dwa lata temu kupiłam córce do pierwszej klasy tornister. Porządny. Kosztował 99 złotych. Dziś ten sam kosztuje w markecie 299 zł, a są jeszcze droższe - udowadnia.

    W tym roku do pierwszej klasy idzie jej najmłodsza córka. Pani Dominika do tego wydarzenia przygotowuje się od miesięcy. Oczywiście w sferze finansowej.

    - Plecak dostała jakiś czas temu od babci. Biurko to stary mebel, którego używała jej starsza siostra. Przybory szkolne to prezenty na niedawne urodziny. Poprosiliśmy rodzinę i znajomych, żeby właśnie takie rzeczy jej kupili. My z kolei wydaliśmy pieniądze na krzesło. Kupione dwa miesiące temu, bo wiedziałam, że latem takie rzeczy będą droższe. - Pani Dominika prezentuje swój plan przygotowań do wyekspediowania córki do pierwszej klasy.

    Ile to wszystko kosztowało? Szacuje, że nawet 600 złotych. A to przecież cena bez biurka, które dziecko odziedziczyło.

    Ulgą są podręczniki, bo te w szkole są darmowe. Takie rozwiązanie wprowadził rząd PO-PSL i co roku z zestawów darmowych książek i ćwiczeniówek mogą korzystać kolejne roczniki. Dzięki temu żadne z dzieci pani Dominiki nie musi niczego kupować. - Płatne są do religii, ale one nie chodzą - dodaje kobieta.

    Tyle że darmowe książki są w podstawówce, nie ma ich natomiast w szkole ponadpodstawowej. Odczuła to pani Monika. Samotna matka, po rozwodzie, pracująca w trzech miejscach. - Wynajmuję się jeszcze na weekendowe opieki nad dziećmi, żeby trochę dorobić - przyznaje.

    Jej syn zaczyna naukę w szkole ponadpodstawowej. Jak tylko się dostał, jego matka liczyła że będzie można kupić używane podręczniki. Liczyła, że nauczyciele nie zmienią książek i nie będzie trzeba kupować nowych. Miała szczęście.

    - Żadnego nie zmienili. Wszystkie kupiłam w internecie. Wydałam na komplet 150 zł - cieszy się kobieta. I oblicza, że za nowe musiałaby zapłacić dwa razy więcej, a może i wyszłoby drożej.

    Ale jest inny problem. Syn pani Moniki wybrał klasę mundurową. A to oznacza wydatki.
    - Cieszę się, że spełnia marzenia, ale to kosztuje. Potrzebuje dwóch mundurów. Każdy, dobrej jakości, kosztuje nawet 600 złotych. Nie chcę mu kupić używanego już do pierwszej klasy. Muszę mieć te pieniądze - opowiada.

    W te wakacje nie będzie miała urlopu. Jedzie jako opiekunka na kolonie, żeby zarabiać. Bo trzeba było zapłacić też za obóz przygotowawczy dla syna. - Niby dofinansowany, ale też kosztowny - dodaje kobieta.
    Cały czas mowa o książkach czy zeszytach, ale jeżeli ktoś chce dziecku kupić jeszcze ubrania, meble czy komputer albo telefon, to koszty idą w tysiące złotych.

    - Musi mieć laptop - przyznaje pan Michał, ojciec 14-latki. - Wiele prac domowych odrabia na laptopie. Wszystkie zadania z informatyki musi wysłać przez internet. I nie wiadomo, czy nie wróci nauka zdalna - argumentuje.
    Jeżeli ktoś właśnie wysyła swoje pierwsze dziecko do szkoły, niech nie myśli, że 1 września wydatki się skończą.

    - Potem są wywiadówki i zbiórki pieniędzy. Rok temu policzyłam, że na trzy córki, jedna była jeszcze w zerówce, wydałam 960 złotych! - ostrzega pani Dominika.

    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Napisz co o tym myślisz!

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2022-08-14 19:32:59 [90.156.124.*] id:1645560  
    siostra_brygida: Napisała postów [47678], status [VIP] Reputacja
    Pani Monika przyzwyczajona jak widzę do daj na każdym kroku,a jak nie dadzą to tragedia wielka. A może by tak pani Moniko do pracy i zarobić pieniążki? Ponoć zaradnym ludziom nie tak potrzebna gotowa rybka, jak wędka do jej złapania, nie słyszała o tym?

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [2]
    2022-08-14 21:41:05 [5.184.206.*] id:1645578  
    [moderacja]: Napisał postów [91], status [ Prawie Troll ]
    [moderacja]
    [-5]
    2022-08-15 19:12:18 [83.30.35.*] id:1645631  
    malutka30: Napisała postów [56], status [rozkręca się] Reputacja
    Dokładnie. Moim dzieciom nikt nie dał 500+ ani 300+ i do szkoły tez chodziły, uczyły się. Na podręczniki po 1000 zł płaciłam na dwójkę. A jak wiedziałam że w sierpniu trzeba wyprawki kupić to brałam w pracy nadgodziny ,nie czekałam aż mi ktoś da. A teraz to tylko czekają na pieniądze bo im się należy. Kiedyś tego nie było i tez wyuczyliśmy się
    [1]
    2022-08-14 18:26:16 [5.184.206.*] id:1645557  
    [moderacja]: Napisał postów [91], status [ Prawie Troll ]
    [moderacja]
    [-6]

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [5]
    2022-08-14 19:57:52 [46.134.111.*] id:1645562  
    [moderacja]: Napisał postów [4417], status [Szycha] Reputacja
    [moderacja]
    [-5]
    2022-08-14 21:39:26 [5.184.206.*] id:1645577  
    [moderacja]: Napisał postów [91], status [ Prawie Troll ]
    [moderacja]
    [-5]
    2022-08-14 22:15:44 [37.201.60.*] id:1645589  
    [moderacja]: Napisał postów [71], status [ ! Troll ! ]
    [moderacja]
    [-5]
    2022-08-15 08:26:10 [5.184.206.*] id:1645598  
    [moderacja]: Napisał postów [91], status [ Prawie Troll ]
    [moderacja]
    [-5]
    2022-08-15 10:13:10 [5.184.206.*] id:1645605  
    skromnycwaniak: Napisał postów [91], status [ Prawie Troll ]
    No i zmoderowali w dupę weza
    2022-08-14 20:44:45 [46.134.189.*] id:1645571  
    [moderacja]: Napisał postów [13232], status [VIP] Reputacja
    [moderacja]
    [-5]

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [2]
    2022-08-14 21:42:57 [5.184.206.*] id:1645579  
    [moderacja]: Napisał postów [91], status [ Prawie Troll ]
    [moderacja]
    [-5]
    2022-08-15 09:29:58 [5.184.197.*] id:1645602  
    M1974P: Napisał postów [13232], status [VIP] Reputacja
    Przecież " tak dobrze jak teraz jest jeszcze w polsce nie było " pieprzył pinokio w k-k :/ I będę to powtarzał za każdym razem gdy to zmoderujecie .
    2022-08-14 21:52:11 [185.127.20.*] id:1645585  
    Jerry: Napisał postów [4196], status [VIP] Reputacja
    To do roboty babo a nie wyciągać łapy po nie swoje!

    Nick:
    Treść:
    2022-08-14 20:32:58 [89.64.46.*] id:1645565  
    Luzi: Napisał postów [1275], status [stały bywalec] Reputacja
    Jak 300 zł za mało to z 500 plus niech biorą, a jak nie to kop w D może pimoze

    Nick:
    Treść: