• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 6413
    • Dodano: 2022-07-19 / 20:00
    • Komentarzy: 7

    Pobili go i wywieźli samochodem. Zleciła im to żona ofiary

    Pobili go i wywieźli samochodem. Zleciła im to żona ofiary

    (Fot. Policja )

    Trzej agresorzy zaatakowali mężczyznę i w bagażniku jego własnego auta przewieźli nad rzekę. Kiedy wrócił, pobili go ponownie. Stała za tym była żona 30-latka.

    Trzej mężczyźni trafili w ręce policji po zgłoszeniu, z którego wynikało, że jeden z mieszkańców Częstochowy został przez nich pobity i wywieziony nad okoliczną rzekę. Do zdarzenia doszło w jego własnym mieszkaniu, a oprawcy posłużyli się jego własnym autem.

    "Do mieszkania poszkodowanego wtargnęło trzech mężczyzn, którzy zaczęli go bić. Następnie wyciągnęli go z mieszkania i wrzucili do bagażnika samochodu osobowego. Mężczyźni wywieźli ofiarę w rejon innej dzielnicy i pozostawili w pobliżu rzeki" - czytamy w policyjnym komunikacie. Zdarzeniu przyglądała się żona poszkodowanego i dwójka jego dzieci. Okazało się, że to kobieta zleciła bandytom napaść i wręczyła klucz do auta należącego do jej pobitego męża.

    Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

    Niczego nieświadomy, napadnięty mężczyzna, w obawie przed zagrożeniem życia rodziny, pieszo wrócił do miejsca zamieszkania. Wtedy agresorzy ponownie go napadli i wyrzucili mężczyznę z mieszkania. Kiedy ten zorientował się, że jest to celowe działanie, zgłosił sprawę policji.

    Po przyjeździe policjanci zastali w mieszkaniu trzech mężczyzn w wieku 28, 35 i 43 lata. Zarówno sprawcy pobicia, jak i jego żona, byli pijani.

    "Mężczyźni zostali zatrzymani. Każdy z nich miał w organizmie od 2 do blisko 3 promili alkoholu. W toku czynności kryminalni ustalili, że zleceniodawczynią pobicia poszkodowanego była jego żona, która sama dała sprawcom kluczyli do samochodu męża. Ponadto kobieta w trakcie przeprowadzanej interwencji opiekowała się dziećmi w wieku 2 i 4 lata, mając w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu" - opisują policjanci. Decyzją sądu agresorzy trafili na trzy miesiące do aresztu. Wobec kobiety zastosowano dozór policyjny.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 7

    2022-07-20 06:55:24 #1644041
    no niezle ziolko z baby.
    [ 0 ]
    2022-07-20 13:26:55 #1644085
    Jeżeli 24 opisuje fakt, a nie pod siebie, to miała powód, ale nad rzekę i aż trzech?
    [ 0 ]
    2022-07-20 07:56:41 #1644046
    Znając nasz wymiar sprawiedliwości, to i tak sąd opiekę nad dziećmi jej przyzna i mieszkanie.
    [ 0 ]