• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 2001
    • Dodano: 2022-07-14 / 17:21
    • Komentarzy: 2

    Shrinkflacja i skimpflacja. Tak producenci czyszczą nasze kieszenie

    Shrinkflacja i skimpflacja. Tak producenci czyszczą nasze kieszenie

    (Fot. iStock)

    Inflacja to nie tylko wszechobecna drożyzna. To także pewne techniki, których zadaniem jest zmylenie konsumenta. Jak?

    Zobacz takze 16 mln zł na Pomnik Czynu Powstańczego. Wicepremier ogłosił decycję WIDEO

    Gościem TVN24 w programie "Polska i świat" był ekonomista Michał Pronobis, który opowiadał o sztuczkach stosowanych przez niektórych przedsiębiorców. Shrinkflacja i skimpflacja to pojęcia, które - choć brzmią zabawnie - w rzeczywistości z uśmiechem nic wspólnego nie mają. Oznaczają bowiem, że konsumenci mogą kupić ten sam produkt w podobnej cenie, jednak będzie albo gorszej jakości, albo mniejszy. Podobna zależność dotyczy również usług.

    To masło jakieś mniejsze...- Kupujemy ten sam produkt, ale on jest zrobiony z gorszej jakości półproduktów albo dzwonimy na call center, a tam pracuje mniej ludzi i w związku z tym dłużej czekamy. Usługa niby jest ta sama, w tej samej cenie, ale gorszej jakości - wyjaśnił ekspert. - W czasach wysokiej inflacji duzi gracze mogą sobie pozwolić na stosowanie takich tricków w stosunku do konsumentów - mówił w TVN24 Pronobis.

    Zobacz takze Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu

    Dobrym przykładem mogą być najpopularniejsze w polskich domach produkty, o których wspominał w TVN24 Andrzej Gantner z Polskiej Federacji Producentów Żywności.- W Polsce jeszcze niektórzy pewnie pamiętają, że kostka masła to było 250 gramów. Teraz to 170 gramów, a kto wie, czy zaraz nie będzie mniej. Widzimy na półkach chleby, które mają dużo mniejszą gramaturę niż tradycyjny bochenek, a jak zaczniemy przeliczać na kilogramy, to cena wcale nie jest już taka niska - analizował.

    Nie możemy czuć się oszukani
    Dlatego w interesie konsumenta jest czytanie etykiet. Producent może zmienić gramaturę czy skład towaru, jednak - jeśli jest to zgodnie z prawdą opisane na etykiecie - kupujący może mieć pełną wiedzę w tej kwestii. Pod warunkiem, że zechce z niej skorzystać. Bo jeśli nie...
    - ...to sami siebie oszukaliśmy. Nie przeczytaliśmy dokładnie, a jeśli producent dał mniej, to wtedy on by oszukał i może czekać go sankcja - podkreślał Andrzej Gantner pytany, czy możemy czuć się oszukani.
    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2022-07-15 16:19:33 [5.173.57.*] id:1643787  
    Rex: Napisał postów [4676], status [VIP] Reputacja
    Najwyższa pora wywalić z Polski te Kauflandu Auchany Netta Biedronki Castoramy Oni Leroy Merliny

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [1]
    2022-07-15 21:39:17 [31.0.93.*] id:1643809  
    wojtasoks: Napisał postów [10984], status [VIP] Reputacja
    I w ich miejsce państwowe GSy