• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 2861
    • Dodano: 2022-06-29 / 16:55
    • Komentarzy: 7

    Oburzająca wypowiedź polskiego milionera: Biedni powinni żreć mniej mięsa

    Oburzająca wypowiedź polskiego milionera: Biedni powinni żreć mniej mięsa

    (Fot. iStock)

    Prof. Janusz Filipiak, prezes firmy Comarch, był gościem podcastu Forum IBRiS. Jego kontrowersyjne słowa na temat osób zarabiających mniej szokują i wprawiają w osłupienie.

    Podczas rozmowy z prof. Filipiakiem poruszono w nagraniu m.in. temat emisji dwutlenku węgla, który doprowadza do nieodwracalnych zmian klimatu. Prezes firmy informatycznej Comarch chciał zwrócić uwagę na to, że osoby mniej zamożne spożywają - w jego ocenie - zbyt wiele produktów mięsnych. Tymczasem hodowla zwierząt jest jednym z największych źródeł emisji CO2. Gość Forum IBRiS, formułując swoją opinię, nie przebierał jednak w słowach:- Jednym z największych źródeł emisji CO2 jest hodowla zwierząt na mięso. A to osoby, które mniej zarabiają, konsumują kolosalne ilości mięsa. I to generuje bardzo dużo CO2 - mówił milioner.

    - To jest też olbrzymia praca - uświadomienie ludziom, żeby tyle nie żarli. Tymczasem jak idę do swojego okolicznego sklepu pod Krakowem, to widzę, jak ludzie wynoszą takie siaty pełne mięsa, że ja nie wiem, co oni z tym zrobią. A to kreuje masę CO2 - dodał.

    Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia

    Milionerzy nie mają z czego rezygnować

    Kontrowersyjny przedsiębiorca przyznał również, że "bogaci ludzie nie jedzą mięsa", dlatego ograniczenia w jego spożywaniu dotkną społeczeństwo, ale dla milionerów nie będą odczuwalne. Pytany o to, z czego mogliby zrezygnować najzamożniejsi, odniósł się do swoich biznesowych lotów prywatnym samolotem:- A z czego ja mam rezygnować? No, może z prywatnego samolotu, ale wtedy będę leciał tym wielkim starym Boeingiem, który ma dużo większą emisję CO2 na pasażera. A ja muszę latać, bo robię biznes w 90 krajach. Milionerzy nie mają z czego rezygnować - odpowiedział.

    Wyjaśnił też, że jego samolot jest turbośmigłowcem, który zużywa o wiele mniej paliwa niż odrzutowce. Analizował, że zanieczyszczenie środowiska byłoby o wiele mniejsze, gdyby inni milionerzy również dysponowali tego typu maszynami.- Nie chcę się bronić i tłumaczyć, ale trzeba się zastanowić, ile emisji CO2 pochodzi od tych starych samolotów pasażerskich, a ile z tego mojego samolociku. Równie dobrze mógłbym odbić piłeczkę jako milioner i powiedzieć: ludzie, lecicie na Kretę na urlop i zanieczyszczacie planetę. Niech ktoś wytłumaczy tej niższej warstwie społecznej, żeby nie lecieli na wakacje - dodał.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 7

    2022-06-29 17:36:46 #1642784
    Bezczelny hipokryta, który mięsa nie żre, ale jego jeden lot samolotem wydziela tyle CO2, co jego cała rodzina przez całe życie. I nikt nie zabrania im oddychać.
    [ 0 ]
    2022-06-30 07:55:57 #1642813
    Wszyscy powinni posłuchać tej zachęty, wyjdzie nam to na zdrowie.
    [ 0 ]