- Autor: Greg
- Wyświetleń: 39936
- Dodano: 2010-05-20 / 16:37
- Komentarzy: 286
Jezioro Turawskie pod kontrolą
Od godziny 10:00 zrzut z Jeziora Turawskiego jest zwiększony i utrzymywany na poziomie 90 metrów sześciennych na sekundę. Jednak w tej samej chwili, w której z jeziora wypływa 90 metrów sześc. wody, z drugiej strony wpływa aż 140.
Jak informuje dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, sytuacja na Jeziorze Turawskim jest pod kontrolą. W dalszym ciągu utrzymywany jest zrzut 90 metrów sześciennych, natomiast do jeziora dopływa w tym momencie (stan na godzinę 21:20) 144 metry sześcienne wody na sekundę.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Jeśli dojdzie do zlewania wody przez leje, zagrożone zalaniem będą: Turawa, Kotórz Mały, Kotórz Wielki, Osowiec, Trzęsina oraz Węgry.
Natomiast dementujemy pogłoski o rzekomym wygaszaniu piecy hutniczych w Jedlicach. Tamtejsza huta szkła pracuje normalnie. W zakładzie nie pojawiła się na razie woda, a do stanu z 1997 roku brakuje tu jeszcze 70 centymetrów.
- Wtedy obroniliśmy hutę, teraz też jesteśmy gotowi. Zabezpieczyliśmy piece specjalnymi pierścieniami, pracują normalnie - mówi dyrektor fabryki.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł




W dyskusji: 286
Mam szwagra,który jest kapitanem w straży w Opolu i kiedy zapytałam go o wały na Metalchemie powiedział mi,że sytuacja jest wręcz tragiczna. Mówił,że pracują tam od wczoraj a mimo to wały w każdej chwili mogą się przerwać z powodu nasiąknięcia.
Jakąś godzinę temu sluchałam Radia Opole i wypowiadał się tak jakiś przewodniczący Sztabu Kryzysowego. Otóż ten Pan twierdzi,że Metalchem jest w bardzo dobrym stanie i są bardzo duże szanse na obrone wałów,bo bardzo dobrze się trzymają! I teraz takie moje pytanie:Dlaczego do jasnej cholewki władze mówią zupełnie coś innego niż ludzie,którzy pracują na miejscu?! Jak znam życie to ten Pan nawet na Metalchemie nie był :/