- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 23283
- Dodano: 2010-05-16 / 05:19
- Komentarzy: 128
Nietrzeźwy 19-latek potrącił pieszego
Około 1.30 w nocy, policja otrzymała zgłoszenie, że na parkingu marketu Tesco przy ul. Ozimskiej w Opolu, kierujący skodą favorit młody mężczyzna potrącił pieszego, po czym odjechał w kierunku ulicy Światowida.
- Poszkodowany 20-latek z ogólnymi potłuczeniami i podejrzeniem wstrząśnienia mózgu trafił do szpitala, gdzie spędzi noc - informuje asp. Grzegorz Cieślak, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
Niespełna dwie godziny później, do komendy zgłosił się 19-letni Opolanin, który oświadczył, że to on kierował samochodem gdy doszło do wypadku. Badanie trzeźwości wykazało u mężczyzny ponad pół promila alkoholu.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 128
Mała panew (Ozimek)wczoraj wyglądała tragicznie dziś pewnie jeszcze gorzej ciekaw jestem jak tam Turawa się trzyma ,jak tama czy coś tam robią ze śluzą ? czy dalej zablokowana jak w 97
Nie stawił się 2 godziny później tylko zaraz po sprawie :)
Szkoda mi tylko favoritki...
BOR potwierdza: oficerowie Biura Ochrony Rządu rozpoznali i zabezpieczyli ciało prezydenta tuż po katastrofie. Zapewnia, że "nie użyli broni". Zdaniem gazety, wszystko wskazuje jednak na to, że tylko dzięki determinacji tych mężczyzn ciało Lecha Kaczyńskiego nie zostało wywiezione do Moskwy.
Dzisiaj gazeta informuje również, że BOR odmówiło jej kontaktu z oficerami, którzy byli na miejscu katastrofy. "Oficerowie ci udzielają szczegółowych wyjaśnień organom prowadzącym śledztwo, a nie prasie" - stwierdził mjr Dariusz Aleksandrowicz, rzecznik BOR.
Wiadomo już, że rosyjscy milicjanci zeznali, że też słyszeli strzały na miejscu katastrofy tuż po zdarzeniu, a więc nie są to omamy, jak próbowano sugerować po ukazaniu się amatorskiego filmu w Internecie nagranego na miejscu tragedii.
Podano również wcześniej, że magazynki ochrony z samolotu były kompletne, a więc wersja o samoczynnym zapłonie amunicji pod wpływem temperatury upadła.
Jeśli więc strzały były, a borowcy byli jako jedni z pierwszych na miejscu i jeśli nawet nie oni strzelali, to powinni wiedzieć kto to zrobił.
Cóż takiego wstydliwego, lub zagrażającego dobru śledztwa jest w tej informacji o przybyciu BORu tak wcześnie na miejsce i rozpoznaniu trzech ciał , w tym ciała Prezydenta, że nie pochwalono się nią, lub celowo zatajono?
Według czytelniczki, która nadesłała tę informację, data z 10 kwietnia widniała na stronie TVP Info jeszcze 23.04.2010 o godzinie 10:52.
Oprócz tego sprawdziliśmy, że wyszukiwarka Google zarchiwizowała artykuł 19 kwietnia. Oznacza to, że datę i godzinę poprawiono DZISIAJ, kiedy wieść o złej dacie rozeszła się pocztą pantoflową.
I co o tym myślicie?
Czy redaktor podczas publikacji artykułu przygotowanego po południu 10 kwietnia z myślą o publikacji na 11 kwietnia ustawił godzinę poranną publikacji, ale zapomniał ustawić datę na następny dzień, czy też jest to dowód na zamach? A może w godzinach późniejszych edytował poranny news o innej treści i zamienił go na orędzie? Warto byłoby sprawdzić logi osoby, która opublikowała orędzie – datę i godzinę zarejestrowaną na komputerze i serwerze TVP Info (która nie jest datą publikacji).
Na tej stronie zobaczcie film gdzie informatyk bada prawdziwość daty publikacji tego orędzia.
Dokładnie. Bylo kilka osób które podeszło do Audi lub BMW - nie wiem co to dokładnie było i zaczęli kopac w nie i otwierac drzwi na sile..
wtedy do Skody weszło dwóch gości i ruszyło tak, aby przegonic to towarzystwo.
Potem już tylko był trzask i gościu odbity od szyby.
Kierowca i pasażer skody dobrze postąpili.
Nie chwali sie tego, ze potrącili jednakże działali też troche w obronie właśnej.