- Autor: Greg
- Wyświetleń: 21856
- Dodano: 2010-05-15 / 19:42
- Komentarzy: 260
Pogotowie powodziowe w Opolu
- Stan Odry na godzinę 19:00 to 510 cm. Gdy Odra osiąga 500, wprowadzamy stan pogotowia przeciwpowodziowego - tłumaczy Mirosław Pietrucha, rzecznik prezydenta Opola.
W praktyce oznacza to, że służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo mieszkańców monitorują na bieżąco stan wody w Odrze, by w razie zagrożenia móc szybko zareagować.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
- W tym momencie nie ma żadnego zagrożenia, ale prognozy synoptyków przewidują spore opady w sobotnią noc, dlatego musimy być na nie przygotowani - dodaje Pietrucha.
Intensywne opady deszczu mogą zacząć się w sobotę po godzinie 20 i potrwać do niedzielnego wieczora.
Oprócz Odry mocno przybrały także inne rzeki w województwie. Stany ostrzegawcze przekroczone są na Stobrawie, a alarmowe na Małej Panwi, Ścinawie i Osobłodze.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 260
- Szamanie, jesteśmy oboje czarni, a dziecko się urodziło białe, jak to może być?
- A robiliście to po murzyńsku?
- Tak, tak, po murzyńsku!
- Od tyłu po murzyńsku?
- Od tyłu po murzyńsku!
- A palec w dupie był?
- Nie było.
- No to tędy się światło dostało!
wszystkie strony, obrazowo ze szczegółami przedstawia każdą możliwą i niemożliwą pozycję. Synek tymczasem siedzi skulony na fotelu, czerwony jak burak, uszy mu płoną, rumieńce wypełzły na buzię, głowę coraz bardziej wtula w ramiona, jeszcze trochę i zemdleje. W końcu udaje mu się przerwać
oszalałemu rodzicowi i mówi:
- Ale tatusiu, przestań już proszę! Mówiłem ci, że mam jutro w szkole historię, wiesz wojny, zabory i takie tam, a ty miałeś mi tylko wytłumaczyć co to jest NAJEŹDŹCA!" :)
Puka więc do sąsiadów, a tam otwiera mu ich mały synek i mówi:
- Rodziców nie ma w domu.
- To nic, czy przyniósłbyś mi szklankę wody?
Chłopiec po chwili przychodzi ze szklanką, pijak wypił duszkiem, ale mówi:
- Przynieś jeszcze jedną.
Chłopiec przyniósł tylko pół. Na to pijak:
- Chciałem całą szklankę, dlaczego przyniosłeś pół?
- Bo do kranu nie dosięgnę, a z sedesu już wszystko wybrałem
Pierwszy mówi Rusek - Wiecie my mamy takie łodzie podwodne które pływają nie tylko pod wodą i na wodzie ale nawet pod dnem.
- To jeszcze nic - mówi Amerykanin - My mamy takie windy które jeżdżą we wszystkich kierunkach a nawet w kosmos.
A my - mówi Polak mamy w Nowym Targu takiego bacę co mu 12 wróbelków siada na penisie.
Jak znów trochę wypili to im się głupio zrobiło.
- Wiecie - mówi Rusek te nasze łodzie podwodne nie pływają pod dnem.
- A nasze windy nie jeżdżą w kosmos - mówi Amerykanin
Polak na to : Powiem wam temu 12 wróbelkowi się nóżka ześlizguje.
Po następnej kolejce :
Rusek: Wiecie te nasze łodzie podwodne są do dupy jak się zanurzą to często już nie wypływają
Amerykanin: Te nasze windy często się blokują a nawet potrafią się czasami urwać
Polak: Jak wy jesteście tacy szczerzy to ja wam też powiem: Ten baca nie był z Nowego Targu ale z Nowego Sącza.