- Autor: News4media
- Wyświetleń: 1320
- Dodano: 2022-05-24 / 20:02
- Komentarzy: 17
Czy walka z pedofilami naruszy prywatność internautów?
Komisja Europejska zaproponowała, żeby dostawcy usług internetowych filtrowali wiadomości internautów. Chodzi o wyeliminowanie prób udostępniania pornografii dziecięcej i nawiązywania zakazanych kontaktów z nieletnimi - donosi "Dziennik Gazeta Prawna". Ten obowiązek spoczywałby m.in. na dostawcach łączności interpersonalnej (np. czaty i komunikatory) oraz serwisach hostingowych z obrazami i filmami.
DGP przywołuje wyniki sondażu prowadzonego przez Economist Impact w 54 krajach. Wynika z nich, że
Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
- 54 proc. respondentów doświadczyło w dzieciństwie wykorzystywania seksualnego w internecie,
- 34 proc. z nich zetknęło się z propozycją zrobienia czegoś, co miało charakter seksualny,
- 29 proc. badanych przyznało, że ktoś namawiał ich do przesłania jednoznacznych zdjęć lub filmów.
To ważne, ale....
W tym kontekście wdrożenie działań zapobiegających podobnym incydentom wydaje się wręcz niezbędne. Najnowszy pomysł Komisji Europejskiej w tej sprawie budzi jednak spore kontrowersje, ponieważ ingerowanie w czyjąś korespondencję - nawet w słusznym celu - to ingerowanie w czyjąś prywatność.
- Plany zapobiegawczego, czyli bez jakichkolwiek podejrzeń, prześwietlania całej komunikacji uderzają w nasze prawa podstawowe. W praktyce nowe obowiązki oznaczałyby nieustanne przeszukiwanie w czasie rzeczywistym wszystkich treści na urządzeniach końcowych. W oczywisty sposób uderza to w tajemnicę telekomunikacyjną i integralność systemów informatycznych - mówi w rozmowie z dziennikiem Tomasz Borys, ekspert zajmujący się ochroną danych osobowych.I ostrzega również, że tego typu działania mogłyby zaburzyć komunikację pomiędzy sygnalistami a dziennikarzami, prawnikami i ich klientami czy komunikację medyczną.
Ryzyko będzie realne
Według dr. Łukasza Olejnika, który specjalizuje się w sprawach cyberbezpieczeństwa, najprościej mówiąc - jest to plan, żeby zaglądać do korespondencji, co może wymagać specjalnych zabezpieczeń. Nie ma jednak pewności, że będą one wystarczająco skuteczne.
Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę
- To brzmi szczytnie do momentu, gdy nie zrozumiemy, że chodzi o monitoring, nadzór lub wgląd w treść komunikacji. Takie zakusy to zagrożenie dla bezpieczeństwa informacji. Uważam, że do pewnego stopnia da się wprowadzić ochronę techniczną, ryzyko wyłomu w zabezpieczeniach będzie jednak realne - wyjaśnił dziennikowi.Krytyczne nastawienie mają również m.in. niemieckie stowarzyszenie ochrony dzieci Kinderschutzbund oraz Europejska Koalicja na Rzecz Praw Cyfrowych. Istnieje również ryzyko, że właściciele platform komunikacyjnych zrezygnują z szyfrowania wiadomości, gdyż obowiązek skanowania byłby sprzeczny z tą metodą ochrony prywatności.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 17