- Autor: News4media
- Wyświetleń: 3772
- Dodano: 2022-05-20 / 18:36
- Komentarzy: 38
Państwo chce wiedzieć, co oglądasz w telewizji. Inwigilacja?
Obecnie nikt nie dysponuje tak szeroką bazą danych o gustach i preferencjach polskich telewidzów. Sieci kablowe dostarczające do polskich domów sygnał telewizyjny mają oczywiście techniczną możliwość sprawdzenia, co z oferty TV wybierają widzowie, ale każdy z nich ma dostęp tylko do danych swoich abonentów. Chodzi m.in. o firmy UPC, Inea, Multimedia Polska i operatorów telekomunikacyjnych Netia, T-Mobile Polska, Play.
To jednak może się zmienić, bo w przygotowaniu jest nowe prawo. Jeżeli zacznie obowiązywać, jedna instytucja będzie miała dostęp do zbiorczych danych wszystkich operatorów. To Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.
Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu
Obecnie projekt rozporządzenia Rady Ministrów dotyczący "programu badań statystycznych statystyki publicznej na rok 2023" jest na etapie konsultacji. Znajdujące się tam zapisy wskazują na badanie odbioru sygnału stacji telewizyjnych. Ma się to odbywać w oparciu o tzw. ścieżkę zwrotną, czyli sygnał, który od telewizorów w domach dociera do firm dostarczających sygnał. Te dane miałyby trafiać do KRRiT.
Przypomnijmy, że teraz także bada się oglądalność konkretnych stacji i programów. Robią to wspólnie stacje TV wynajmując do tego firmy badawcze. Z tym że od dłuższego czasu TVP i Polskie Radio krytykują wyniki tych badań, twierdząc, że wyniki mediów publicznych są zaniżane.
Rządowy pomysł krytykuje Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji. Zrzesza m.in. wyżej wymienionych operatorów. Izba uważa, że proponowane działania są i niepotrzebne, i groźne.
Jak wylicza serwis wirtualnemedia.pl, KRRiTV otrzymałaby dostęp do bardzo wielu danych widzów. To m.in. identyfikator urządzenia (np. dekodera), dane użytkownika z jego adresem oraz czas zawarcia umowy z firmą, okres i data jej wygaśnięcia.
To nie wszystko. W swoim stanowisku izba zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt. Jak czytamy: "(...) określony w projekcie zakres danych, częstotliwość przekazywania danych oraz rodzaj zbieranych danych - niezależnie od intencji i potrzeb - może zostać odczytany społecznie jako element inwigilacji społeczeństwa przez organy administracji państwowej".
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
Nawet jeżeli dane będą objęte tajemnicą statystyczną, to zachodzi podejrzenie, że uzyska do nich dostęp ktoś, kto nie ma takiego prawa. To wzbudzi niepokój wśród klientów operatorów i mogą w dużej skali rezygnować z usług konkretnych firm.
News4Media/fot. iStock
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
14 października
Zbrodnia w dniu ślubu w Skorogoszczy. Po trzech tygodniach nastąpił przełom w sprawie


W dyskusji: 38