• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 4973
    • Dodano: 2022-05-21 / 20:05
    • Komentarzy: 10

    Miliony do wzięcia. Unijne pieniądze zmienią rodzinne ogrody działkowe

    Miliony do wzięcia. Unijne pieniądze zmienią rodzinne ogrody działkowe

    (Fot. iStock)

    Są pieniądze z Unii Europejskiej dla rodzinnych ogrodów działkowych. Co prawda działkowcy nie znają jeszcze szczegółów programu, ale - jak mówią - przyda się każda pomoc.

    50 mln zł na rodzinne ogrody działkowe, bo o takiej dotacji mówimy, to pieniądze pochodzące z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko 2914-2021. Jeden przyznany grant może wynieść od 10 do 100 tys. zł. Co ważne, w tym przypadku nie jest wymagany wkład własny. Pieniądze mają być przeznaczone m.in. na zwiększanie terenów zieleni oraz działania ekologiczne ograniczające hałas i zanieczyszczenie powietrza.

    - To pierwszy program, który wziął się z tego, że działkowcy zainterweniowali, bo uznali, że warto byłoby pobudzić potrzebę rozbudowy terenów zielonych, które w miastach są zielonymi płucami - mówi Grzegorz Puda, minister funduszy i polityki regionalnej.

    Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola

    Centrala Polskiego Związku Działkowców ocenia, że obiecane 50 mln zł przede wszystkim pomoże w modernizacji ogrodów. Już są planowane szkolenia koordynatorów w całym kraju, którzy mają podpisywać wnioski o przyznanie pieniędzy.
    Przyjmowanie wniosków o przyznanie dotacji unijnej rozpocznie się jeszcze w maju.

    Zieleń bez diagnozy
    Czy jednak potrzebujemy tego rodzaju proekologicznych działań w miastach? Na to pytanie odpowiedziała Najwyższa Izba Kontroli, która przedstawiła raport na temat miejskiej zieleni w Polsce. Ocena wypadła średnio. Jedne miasta chronią zieleń lepiej, inne gorzej - pozwalają ją zabudowywać.

    "Działania organów miast w zakresie zarządzania terenami zieleni przyczyniały się na ogół do ich zachowania i zwiększania. W większości miast nie dysponowano jednak kompleksową diagnozą terenów zieleni uwzględniającą ich rozmieszczenie i stopień dostępności dla mieszkańców, która zdaniem NIK ułatwiałaby adekwatne do potrzeb planowanie działań dotyczących zieleni podlegających realizacji w określonej perspektywie czasowej. Jedynie w Krakowie obowiązywał dokument, w którym, bazując na diagnozie stanu zieleni, określono listę inwestycji na terenach o strategicznym znaczeniu dla systemu zieleni miasta. Powyższe NIK uznaje za dobrą praktykę" - czytamy w raporcie NIK.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 10

    2022-05-21 20:28:12 #1639564
    Dobry pomysł - kiedyś np na orląt lwowskich ludzie mieli ogródki przy kamienicy a dziś niektórzy wola śmierdzące auta trzymać w miejscach gdzie tam były ogródki... Jeszcze wrócą do tych ogródków sadzić warzywa i owoce jak im inflacja sięgnie głębiej do kieszeni...
    [ 0 ]
    2022-05-21 20:27:15 #1639563
    W Opolu to nie przejdzie. Betonowy Aruś betonuje wszystko co popadnie. Przykładem jest okropnie odremontowany pl. św. Sebastiana czy Krakowska, która w upały nie nadaje się do jakiegokolwiek życia. Jeżeli to będą pieniądze z Mumi Europejskiej to na 100% będą takie kryteria, że działkowiec sobie z tym nie poradzi!
    [ 0 ]