- Autor: News4media
- Wyświetleń: 4477
- Dodano: 2022-04-30 / 18:50
- Komentarzy: 12
Dramat gwałconych Ukrainek. Nie mają dostępu do antykoncepcji
Sprawę opisał brytyjski dziennik "The Guardian". Według ustaleń dziennikarzy, stale rośnie liczba kobiet, które zostały zgwałcone przez rosyjskich żołnierzy. Część z nich zaszła w niechcianą ciążę. Inne usiłują zdobyć środki antykoncepcyjne i poronne, jednak dostęp do nich jest utrudniony m.in. przez zerwane łańcuchy dostaw.
Międzynarodowa Federacja Planowanego Rodzicielstwa (IPPF) wysłała na Ukrainę niemal trzy tysiące opakowań pigułek "dzień po". Wolontariusze w całej Europie prowadzą też zbiórki leków, które dostarczają bezpośrednio do ukraińskich szpitali.
Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27
- Istnieje zapotrzebowanie na antykoncepcję awaryjną, ale bardzo rzadko w szpitalach na zachodzie Ukrainy. To głównie szpitale na wschodzie: w Charkowie, Mariupolu, tych regionach. Gdy tylko nawiązaliśmy kontakt ze szpitalami, mieliśmy stałe zamówienia na ten lek - powiedział Guardianowi Joel Mitchell z Paracrew, organizacji humanitarnej dostarczającej żywność i sprzęt medyczny na Ukrainę.Wierzchołek góry lodowej
Na początku kwietnia podano, że oficjalnie - w wyniku gwałtu - w ciążę z nieznanymi sobie Rosjanami zaszło 9 kobiet. W rzeczywistości takich przypadków może być znacznie więcej. W jednej z piwnic w Buczy 25 kobiet było przetrzymywanych i systematycznie wykorzystywanych seksualnie. Jeden z wolontariuszy, który pomagał ewakuować Ukraińców, wyjaśnił brytyjskim dziennikarzom, że "zwykle ofiary gwałtu początkowo chcą opowiedzieć swoją historię, ale potem odchodzą i dopiero kilka miesięcy później wracają, żeby porozmawiać".
Czas jest kluczowy
Julie Taft z IPPF alarmuje, że w przypadku gwałconych kobiet należy dotrzeć do nich z pomocą jak najszybciej.- Istnieje wiele problemów ze zdrowiem psychicznym, emocjonalnym i fizycznym, z którymi boryka się osoba, która przeżyła gwałt. Niepokój związany z możliwą ciążą jest naprawdę ogromny dla wielu kobiet - wyjaśniła dziennikarzom. - Może prowadzić do stresu i zespołu stresu pourazowego, dlatego kluczem jest możliwość zapobiegania im w pierwszej kolejności - dodała.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 12