- Autor: BKamiński
- Wyświetleń: 1361
- Dodano: 2022-04-24 / 21:10
- Komentarzy: 0
Opole traci kolejne punkty w doliczonym czasie gry
Brak koncentracji czy szczęścia? Takie pytanie być może zadają sobie kibice Odry. Z ostatnich czterech spotkań, aż w trzech Opolanie tracili zwycięstwa w doliczonym czasie gry. Tym razem, zremisowali w wyjazdowym spotkaniu ze Skrą Częstochowa.
Jeśli chodzi o samo spotkanie, nie było ono porywające. Przede wszystkim w początkowych fragmentach spotkania - mogło uśpić nie jednego fana piłki nożnej. Na szczęście, całe widowisko rozruszała bramka Dawida Czaplińskiego w 28 minucie. Obie ekipy atakowały śmielej, mecz stał się bardziej otwarty, lecz Opolanie zamiast podwyższyć prowadzenie, to stracili gola do szatni, którego autorem był Maciej Mas.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
Po zmianie stron, to Opolanie dominowali i otrzymali dość szybko swoją nagrodę - rzut karny, który wykorzystał Tomas Mikinic. Wydawało się, że Odra ma spotkanie pod kontrolą i uda wywieźć z niewygodnego terenu trzy punkty. Niestety, tak jak w spotkaniach z Górnikiem Polkowice oraz GKS-em Tychy, Opolanie dali wpakować sobie wyrównującą bramkę, a uczynił to Maciej Mas i obie ekipy musiały podzielić się punktami.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.