- Autor: News4media
- Wyświetleń: 1458
- Dodano: 2022-04-24 / 18:29
- Komentarzy: 0
Zbliża się strajk na kolei. Jak dojedziemy do pracy i szkoły?
Spór trwa od października 2021 roku. Załoga chce 700 złotych podwyżki, ale władze Polregio nie zgadzają się na takie rozwiązanie. Do strajku ostrzegawczego miało dojść już wcześniej, ale ze względu na wojnę w Ukrainie i potrzebę przewożenia uchodźców kolejarze zmienili plany. Teraz jednak ogłaszają, że 16 maja rozpocznie się strajk generalny.
Polregio to kolejowa spółka, której udziałowcami są Agencja Rozwoju Przemysłu oraz samorządy województw. To największy przewoźnik kolejowy. Skupia się w swojej działalności na obsłudze krótszych połączeń, którymi ludzie codziennie dojeżdżają do szkoły czy pracy.
Zobacz także Przed nami finał 53. Lata Kwiatów. Wieczorem koncert Ich Troje
Rozmawiamy z Leszkiem Miętkiem, prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.
- Jak będzie wyglądał ten strajk? Pociągi nie wyjadą w trasy?
- Strajk generalny polega na tym, że pracownicy przychodzą do pracy i odmawiają jej wykonywania. Udział w strajku jest dobrowolny. Nie wiem, ilu pracowników do niego przestąpi. Sądzę jednak, że wielu. Referendum strajkowe przeprowadziliśmy w niełatwym czasie pandemii, a i tak frekwencja wyniosła ponad 70 procent. W niektórych zakładach nawet 75-90 procent. Ponad 98 procent osób opowiedziało się za strajkiem.
- Jest szansa, że do połowy maja uda się zawrzeć porozumienie z władzami Polregio?
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
- Dlatego właśnie strajk ogłaszamy z tak dużym wyprzedzeniem. Dajemy właścicielom spółki i jej zarządowi trzy tygodnie na podjęcie decyzji. Wiem, że nie jest łatwa, ale mam nadzieję, że zapadnie. Teraz słyszymy, że nie można spełnić naszych postulatów, bo pieniądze na ten cel musiałyby pochodzić od marszałków województw, a ci się do tego nie kwapią. Sama spółka przez unijne ograniczenia dotyczące pomocy publicznej nie może bez zabezpieczonych środków dokonać ruchów finansowych przewyższających jej możliwości.
Sytuacja jest trudna, ale trzeba znaleźć z niej wyjście, bo tu nie chodzi o zarobki kolejarzy. Polregio stoi dziś przed dużo poważniejszym zagrożeniem niż strajk. Spółce grozi trwała niezdolność do realizacji połączeń.
- Chodzi maszynistów?
- Tak. Ci z Polregio są najsłabiej zarabiającymi wśród wszystkich spółek kolejowych. Chcą odchodzić z pracy. Zatrzymujemy ich tylko słowami o podwyżkach. Tym, że o nie walczymy. Ale lada moment ludzie zaczną odchodzić. Nie będą mieli problemów ze znalezieniem nowej pracy, bo maszynistów w Polsce brakuje. Mogą przejść do spółek kolejowych, które założyli marszałkowie. Mogą, po krótkim przeszkoleniu, przejść do spółek towarowych. Tylko na takim przejściu zyskają od 1 tys. do 1,5 tys. złotych.
A osób, które odejdą, nie da się szybko zastąpić nowymi. Przeszkolenie maszynisty trwa 1,5 roku. Kiedy zaczną odchodzić maszyniści, Polregio nie będzie mogło działać. Potem odejdą też inni pracownicy.
Nasze oczekiwania nie są wygórowane. Wystosowaliśmy je w ubiegłym roku, kiedy jeszcze nie było inflacji. I ich nie zmieniamy, chociaż - gdy spojrzeć na obecną sytuację - moglibyśmy to zrobić.
- Strajk najbardziej odczują pasażerowie.
Zobacz także Pijany kierowca wypadł z drogi i uderzył w drzewo
- Kolejarze nie rwą się do strajku. Protestu na kolei nie było już od lat. Ale teraz nie mamy wyjścia, bo tu już nie chodzi o zarobki, ale o to, że pociągi nie wyjadą, bo zabraknie maszynistów.
Działanie spółki wobec pasażerów to jeszcze inna sprawa. Teraz, kiedyw ostatnich dniach kursy były odwoływane, nikt nie zadbał o to, żeby wcześniej poinformować ludzi, że ich pociągu nie będzie. Na naszą renomę pracowaliśmy latami, ale szybko możemy ją stracić.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.