- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 2068
- Dodano: 2022-04-16 / 12:00
- Komentarzy: 1
Dziś święcenie pokarmów. Co włożyć do koszyczka?
Obecnie w wielu miejscowościach święcenie potraw odbywa się nie wewnątrz, a przed kościołem, gdzie na wystawionych stołach na czas obrzędu wierni pozostawiają koszyki. Wielka Sobota jest według tradycji dniem święcenia ognia, ponieważ w wielu kulturach pełnił on funkcję oczyszczającą. Kapłan święcąc go w kościele przekazywał płomień wiernym, którzy zanosili go do swoich chat i wykorzystywali w piecu chlebowym, wierząc że taki ogień ochroni chleb przed zakalcem.
Na Śląsku Opolskim zwyczaj święcenia pokarmów nie był obecny od "zawsze". Ten obyczaj został przejęty od repatriantów po 1945 roku i bardzo szybko przyjął się ze względu na jednoczący charakter tej tradycji. Różnorodność kulturowa na terenie naszego województwa jest widoczna w zawartości wielkanocnych koszyczków. Na terenie Galicji i Mazowsza obowiązywał wielki kosz, u nas zdecydowanie święconka była mniejsza i miała bardziej symboliczny charakter.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
W naszym regionie, do koszyczka wielkanocnego wkładamy z pewnością:
baranka - symbol zmartwychwstałego Chrystusa,
jajka - symbol rodzącego się życia,
chrzan - symbol siły,
wędlina - symbol płodności i dostatku,
ser - symbol zdrowia dla zwierząt hodowlanych,
sól - symbol oczyszczenia domostwa od złego oraz istota prawdy,
ciasto (babka) - symbol wszechstronnych umiejętności.
Duchowni zwracają uwagę na żywność bądź przedmioty, które nie powinny znaleźć się w koszyczku z którym idziemy do kościoła w Wielką Sobotę. Jak się okazuje, wszechobecny w reklamach zarówno sklepowych jak i telewizyjnych "zając wielkanocny" nie ma nic wspólnego z tradycją. - Zajączek nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem, jest to symbol świecki. Nie wiadomo dlaczego umownie stał się symbolem świąt wielkanocnych, tym bardziej jego czekoladowe odpowiedniki co raz częściej można spotkać pośród kiełbasy i chleba, które lądują w rodzinnym koszyku. Na pewno nie ma to żadnego związku z tradycją - co więcej - można nazwać to zwykłym utartym kaprysem skierowanym ku uciesze małoletnich - tłumaczy Brygida Smolińska, katechetka.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie





W dyskusji: 1