- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 2064
- Dodano: 2022-04-16 / 12:00
- Komentarzy: 1
Dziś święcenie pokarmów. Co włożyć do koszyczka?
Obecnie w wielu miejscowościach święcenie potraw odbywa się nie wewnątrz, a przed kościołem, gdzie na wystawionych stołach na czas obrzędu wierni pozostawiają koszyki. Wielka Sobota jest według tradycji dniem święcenia ognia, ponieważ w wielu kulturach pełnił on funkcję oczyszczającą. Kapłan święcąc go w kościele przekazywał płomień wiernym, którzy zanosili go do swoich chat i wykorzystywali w piecu chlebowym, wierząc że taki ogień ochroni chleb przed zakalcem.
Na Śląsku Opolskim zwyczaj święcenia pokarmów nie był obecny od "zawsze". Ten obyczaj został przejęty od repatriantów po 1945 roku i bardzo szybko przyjął się ze względu na jednoczący charakter tej tradycji. Różnorodność kulturowa na terenie naszego województwa jest widoczna w zawartości wielkanocnych koszyczków. Na terenie Galicji i Mazowsza obowiązywał wielki kosz, u nas zdecydowanie święconka była mniejsza i miała bardziej symboliczny charakter.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
W naszym regionie, do koszyczka wielkanocnego wkładamy z pewnością:
baranka - symbol zmartwychwstałego Chrystusa,
jajka - symbol rodzącego się życia,
chrzan - symbol siły,
wędlina - symbol płodności i dostatku,
ser - symbol zdrowia dla zwierząt hodowlanych,
sól - symbol oczyszczenia domostwa od złego oraz istota prawdy,
ciasto (babka) - symbol wszechstronnych umiejętności.
Duchowni zwracają uwagę na żywność bądź przedmioty, które nie powinny znaleźć się w koszyczku z którym idziemy do kościoła w Wielką Sobotę. Jak się okazuje, wszechobecny w reklamach zarówno sklepowych jak i telewizyjnych "zając wielkanocny" nie ma nic wspólnego z tradycją. - Zajączek nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem, jest to symbol świecki. Nie wiadomo dlaczego umownie stał się symbolem świąt wielkanocnych, tym bardziej jego czekoladowe odpowiedniki co raz częściej można spotkać pośród kiełbasy i chleba, które lądują w rodzinnym koszyku. Na pewno nie ma to żadnego związku z tradycją - co więcej - można nazwać to zwykłym utartym kaprysem skierowanym ku uciesze małoletnich - tłumaczy Brygida Smolińska, katechetka.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł





W dyskusji: 1