- Wyświetleń: 2602
- Dodano: 2022-03-28 / 18:00
- Komentarzy: 1
- Artykuł sponsorowany
Wolność, Własność i Godność tematem spotkania Pawła Tanajno z przedsiębiorcami
Goście stanowili przekrój całego społeczeństwa (zarówno pracodawcy, wiele branż, jak i pracownicy,
niezadowoleni z niskich płac, spadającej wartości nabywczej ich portfeli). Włodzimierz Lenin powiedział, że nie ma lepszego sposobu na rewolucję społeczną, niż zepsucie pieniądza (przyp. red.).
Uczestnicy spotkania wyrazili niezadowolenie z braku poszanowania w naszym kraju Wolności, Własności i Godności. Te trzy wartości zostały "skopane" przez sprawujących rządy przez 30 ostatnich lat.
W trakcie spotkania przypomniano ważne dane: 50% Produktu Krajowego Brutto wytwarzają mikro- (29%), małe- (9,1%), średnie (11,1%) firmy. Podmioty te tworzą łącznie 68% miejsc pracy. To pokazuje, jak duże znaczenie mają one dla Polski (98% firm stanowią mikro-, oraz małe firmy). Po wyświetleniu tych danych z sali wypowiedziane zostało gremialnie: "NIC O NAS BEZ NAS!". To był punkt zapalny.
Chwilę później na sali padło pytanie po którym zapadła długa cisza, nastąpiła konsternacja, chwila refleksji, zapanował smutek. Zapytano czy rządzący dbają o Przedsiębiorców, a tym samym czy są żywo zainteresowani losem pracowników? Nie było ani jednej "ręki w górę" na poparcie tej tezy. Długa cisza...
Zdiagnozowanie takiego stanu rzeczy wykreowało pytanie z sali - co możemy zrobić, aby zmienić ten stan rzeczy? Jakie działania możemy podjąć?
Odpowiedź na te pytania była jedna. Nie ma dzisiaj w Polsce reprezentacji mikro-, małych-, oraz średnich firm (a tym samym 68% pracowników). Jeśli nie ma, to należy stworzyć. W tym celu została powołana Partia: Polska Liberalna Strajk Przedsiębiorców, z ramienia której reprezentanci będą kandydować w najbliższych wyborach zarówno do Sejmu jak i w wyborach lokalnych. Podjęto inicjatywę tworzenia list wyborczych, na których znajdą się ludzie zarządzający na co dzień firmami, mający szeroką wiedzę oraz długoletnie doświadczenie w zarządzaniu. Sama partia ma służyć jako narzędzie do wprowadzenia reprezentacji środowiskowej na różne szczeble władzy administracyjnej.
Kolejną przestrzenią poddaną rozważaniom był obecny stan gospodarki. Rosnąca inflacja przeraża wszystkich. Mamy obecnie 2-3 krotnie wyższą inflację względem krajów Zachodu (krajów z którymi współtworzymy organizm gospodarczy, których dotykają podobne problemy). Długo toczyła się dyskusja dlaczego nasz rząd radzi sobie gorzej względem innych krajów. Konkluzja jest smutna - od 30 lat władzę ustawodawczą sprawują ci sami politycy, zmieniający jedynie garnitury. Najgorsze jest to, że 99% z nich nie ma kompletnie doświadczenia w zarządzaniu czymkolwiek (nie prowadzili swoich firm, nie zatrudniali pracowników, nie musieli niczego załatwiać w urzędach, nie korzystają z państwowej służby zdrowia - są oderwani od rzeczywistości). Nie napawa optymizmem fakt, że budżet krajowy jest nieczytelny, wszystkie wydatki wrzucone są "do jednego worka" - brak możliwości weryfikacji przepływów pieniężnych. To może rodzić pokusy, to może rodzić patologie. I RODZI - padło z sali.
W kolejnej części spotkania rozmawiano o pomysłach na zmiany poziomu życia pracowników. Ten punkt zajął najwięcej czasu. Okazało się, że obie strony (pracodawca i pracownik) zupełnie inaczej patrzą na wynagrodzenie pracownika. Pracownicy, co zrozumiałe chcą zarabiać więcej. Pracodawcy deklarowali, że chcieli by, aby pracownicy zarabiali więcej. W tym momencie nastąpiło zdziwienie, gdyż nie wszyscy pracownicy pamiętali, że nie zarabiają tyle ile otrzymują (wynagrodzenie wyrażone wartością netto), a zarabiają o ok. 40% więcej (wyrażone wartością brutto). Niestety nasi rządzący zadbali o to, aby zabierać pracownikom te pieniądze (te 40% wypracowanego przez pracowników wynagrodzenia) na poczet różnych podatków / wydatków (w tym również na służbę zdrowia, która działa tak jak działa). Padło pytanie - no ale jak? Odpowiedź bardzo prosta, na przykładzie - co miesiąc z wynagrodzenia pracownika przekazywane jest 300 złotych do służby zdrowia. Każdy z nas się na nią składa. Czy jesteśmy zadowoleni z jej funkcjonowania? Odwróćmy sytuację - zostawiamy pracownikowi wartość brutto wynagrodzenia, niech sam zdecyduje czy wpłaca pieniądze na państwową służbę zdrowia, czy wybierze inne rozwiązanie (prywatny pakiet dostępu do zdrowia, inne). Podobnie z innymi wydatkami, które dzisiaj sterowane są administracyjnie, jak się okazuje bardzo nieefektywnie.
To jest jeden z punktów programowych Polski Liberalnej Strajk Przedsiębiorców - pensja brutto na rękę (wzrost realnego wynagrodzenia pracownika o ok. 40%).
Wypowiedziana konkluzja - nie głosujmy już na polityków. Trzeba zmienić rządzących na sprawnie zarządzających. Wymienić teoretyków (zawód polityk, co umiem - nic, całe życie politykowałem, wymądrzałem się, głównie w telewizji, "bo umiem", a jest jak jest, również dzięki mnie, bo nie mam doświadczenia w zarządzaniu, nigdy nie prowadziłem swojej firmy, bo się na tym nie znam, a decyduję o losach całego kraju, śmiało - wybierz mnie ponownie bo mi tu dobrze) na praktyków (od wielu lat prowadzę firmę, mam ogromne doświadczenie w zarządzaniu, chcę się nim podzielić, usprawnić działanie kraju, wystarczy, że na mnie zagłosujesz). Zagłosujmy w kolejnych wyborach na ludzi posiadających wieloletnie doświadczenie w zarządzaniu firmami. Zmieńmy kraj. Polska Liberalna Strajk Przedsiębiorców.
Artykuł sponsorowany
sponsorowany
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 1