• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 6060
    • Dodano: 2022-02-22 / 20:10
    • Komentarzy: 12

    Niebezpiecznie na opolskich drogach. Nawet za niegroźną stłuczkę zapłacimy wysoki mandat

    Wysokim mandatem został ukarany kierowca, który nie zachował ostrożności i najechał na tył poprzedzającego go pojazdu. Do dwóch niebezpiecznych sytuacji doszło na ulicy Wrocławskiej w Opolu.

    We wtorek 22 lutego około godziny 15.30 do opolskich służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem dwóch samochodów osobowych na ulicy Wrocławskiej w Opolu. Na miejsce wysłano straż pożarną, Zespół Ratownictwa Medycznego i patrol policji.

    Po dojeździe na miejsce okazało się, że 20-latek kierujący samochodem osobowym marki Fiat Punto nie zachował ostrożności i w jechał w tył Audi. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało, a za swoją nieuważną jazdę sprawca został ukarany mandatem wysokości 1100 zł.

    Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27

    Niespełna godzinę później policjanci znów interweniowali na Wrocławskiej. Tym razem kolizję spowodowała 38-latka kierująca fordem.

    Policjanci apelują o uważną jazdę - szczególnie w godzinach szczytu, kiedy liczba samochodów na ulicach miasta się zagęszcza bardzo łatwo o niebezpieczną sytuację. Zdejmijmy nogę z gazu i patrzmy uważnie na jezdnię.

    Zdjęcie (1/5)

    (Fot. Zbyszek)

    Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 12

    2022-02-22 22:15:52 #1633404
    w jechał - tragedia, ale Ty głupia jesteś, żeby choć raz nie przeczytać! :D
    [ 0 ]
    2022-02-23 07:59:31 #1633412
    Jeszcze bym podwoił ten mandat! W 2021r. dwa razy byłem poszkodowany, raz ktoś mi wjechał w tylni zderzak, za drugim razem wylądowałem w szpitalu. Za pierwszym razem naprawa pojazdu trwała miesiąc (dwa tygodnie trzeba było poświęcić na papiery związane z wypłatą odszkodowania z ubezpieczenia sprawcy, Ergo hestia się nie kwapi do pracy, nie odpowiadania na maile częściej niż raz na dobę, ani nie odbiera telefonów więcej niż raz na 1 czasem 2 h...). Efekty drugiego zdarzenia są takie, że do dzisiaj jestem bez samochodu bo się okazało, że naprawa uszkodzonego pojazdu przewyższa jego wartość, więc wrak poszedł pod młotek, a ja musiałem najpierw wystarać się o odszkodowanie (tym razem sprawca miał ubezpieczenie w Warta. Podobnie jak Ergo hestia nie są za bardzo zainteresowani tym, że niecały metr dzielił cię od śmierci lub trwałego trwałego kalectwa i na wypłatę z ich strony od dnia zdarzenia czekałem ponad miesiąc [!CHORE!] bo nie mogli zadysponować "rzeczoznawcy". Pewnie zacierali ręce i modlili się z nadzieją na to że jednak kopnę w kalendarz i nie będę się ubiegał o ten hajs..). Dopiero potem mogłem zamknąć leasing, żeby rozpocząć kolejny, z tym że na nowy pojazd się czeka minimum 6 miesięcy teraz, a samochód zastępczy przysługiwał mi do 7dni po wypłacie odszkodowania. Więc super jestem na lodzie tylko dlatego bo ktoś raczył we mnie sobie wjechać i nie poniósł praktycznie ŻADNYCH konsekwencji. Polska Państwem z gunwa i dykty. Powinno być odgórnie narzucone na firmy ubezpieczeniowe, że ich obowiązkiem jest doprowadzenie sprawy od początku do końca tj. od zdarzenia do stanu sprzed kolizji/wypadku. I to ich obowiązkiem powinno być kompletowanie wszystkich niezbędnych dokumentów, a nie zwalanie tego na pokrzywdzonego. I tak, miałem taką sytuację, że po wypadku zasugerowano mi żebym zadzwonił na policję z prośba po odpis z protokołu zdarzenia i miła Pani policjant dopiero poinformowała mnie, że raz - jeśli chciałbym taki dokument otrzymać to musiałbym osobiście przyjechać, zapłacić około 20 zł w kasie i poczekać na ten odpis i DWA, że firmy ubezpieczeniowe mają takie odpisy bezpłatnie i ubieganie się o nie jest ICH zas*anym obowiązkiem. Więc nie dość, że ledwo uszedłeś z życiem, masz swoją pracę/obowiązki na głowie to jeszcze zwalają ci swoją robotę na głowę, pod pretekstem że dostarczenie tych dokumentów jest niezbędne w celu wypłaty odszkodowania i po raz kolejny mają ciebie w głębokim poważaniu. Nie życzę nikomu podobnych wrażeń, bo po prostu szkoda nerwów na tych krwiopijców.
    [ 0 ]
    2022-02-23 09:20:40 #1633421
    uważam, że to jest GNĘBIENIE ludzi takimi wysokimi mandatami.
    [ 0 ]
    2022-02-23 14:49:42 #1633443
    Trąbi się tyle o zachowaniu bezpiecznej odległości, ale na cymbałów nie ma rady. Często jeżdżę we Wrocławiu i tam co chwila jest jakaś stłuczka spowodowana właśnie przez takich agentów, krórzy jakoś preferują wjeżdżanie innym w d*pę :D
    [ 0 ]