- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 2760
- Dodano: 2022-02-22 / 15:30
- Komentarzy: 13
To będzie eksperyment i chaos w ochronie zdrowia
Konstytucja powinna obejmować wszystkie aspekty
- Ustawa, nazywana konstytucją w ochronie zdrowia, nie uwzględnia żadnych mechanizmów skoordynowanych działań pomiędzy szpitalami a podstawową opieką zdrowotną oraz ambulatoryjną opieką specjalistyczną - alarmowała wicemarszałek Zuzanna Donath-Kasiura dodając, że nie można uzdrowić systemu zajmując się wyłącznie małym jego wycinkiem. - W projekcie ustawy nie wskazano jakiejkolwiek propozycji systemowych rozwiązań pozwalających na eliminację właściwych problemów w ochronie zdrowia - mówiła.
Zobacz także Psy zaatakowały 9-latka i wciągnęły go na posesję. Nadal są u właściciela
Podkreślała też, że od kiedy funkcjonujemy w pandemii, to świadczenia i usługi zdrowotne są niedoszacowane i niedofinansowane, a wysokość finansowania świadczeń medycznych przez NFZ od kilku lat jest na podobnym poziomie. - Wprowadzanie w czasie pandemii próby ułożenia na nowo funkcjonowania szpitali spowoduje z dużym prawdopodobieństwem chaos w obszarze ochrony zdrowia i najprawdopodobniej dotknie naszych mieszkańców swoimi negatywnymi skutkami - dodawała wicemarszałek Donath-Kasiura.
Mówiła też, że projekt ustawy opiera się na wielu niezgodnych ze stanem faktycznym założeniach. - Nie można wskazywać na niedoinwestowanie szpitalnictwa, jeśli tylko w ostatnich pięciu latach samorząd województwa opolskiego doinwestował szpitale w regionie kwotą ponad 220 milionów złotych i jeszcze 130 milionów złotych na walkę z COVID19. Nie można mówić o nieuzasadnionej konkurencji miedzy jednostkami o personel, bo ta konkurencja to wynik długoletnich zaniedbań w kształceniu, niedofinansowania świadczeń odpływu młodych i wykształconych kadr do innych krajów Europy - wymieniała wicemarszałek tylko niektóre z zapisów projektu ustawy.
Uwagi do projektu z wielu stron
- Podczas konsultacji projektu z całego kraju wpłynęło ponad 2000 uwag - informował starosta strzelecki Józef Swaczyna, przewodniczący Konwentu Starostów w województwie opolskim. - Projekt nie rozwiązuje podstawowego problemu występującego w ochronie zdrowia, tj. zbyt niskiej wyceny świadczeń zdrowotnych przy ciągłym wzroście kosztów świadczeń opieki zdrowotnej - mówił.
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
Marek Staszewski, dyrektor Opolskiego Centrum Onkologii, a zarazem szef opolskiego oddziału Stowarzyszenia Menedżerów Ochrony Zdrowia podkreślał, że projekt ustawy bierze pod uwagę wyłącznie sytuację finansową szpitali, bez uwzględniania potrzeb pacjentów. -Restrukturyzacja nierentownych działalności może ograniczyć dostęp do świadczeń mieszkańcom. Niektóre świadczenia, udzielane przez szpital, są z założenia nierentowne, przynoszące straty. Przykładem mogą być w naszym szpitalu np. świadczenia dotyczące leczenia endometriozy - informował Marek Staszewski.
Wg omawianego projektu, szpitale - począwszy od 2023 roku - mają podlegać co trzy lata obowiązkowej ocenie finansowej i przyznaniu kategorii od A do D. W tym celu powstanie Agencja Rozwoju Szpitali - nowy twór zatrudniający całą rzeszę zarządców i nadzorców. Szpitale kategorii C i D będą musiały wdrażać plany naprawczo-rozwojowe, a prezes Agencji będzie mógł w nich nawet powoływać i odwołać dyrektora. Agencja wprowadza nadzorcę do realizacji planu naprawczego dla kat C i D, dodatkowo dla kategorii C i D zarząd spółki może zastąpić zarządcą. Nie można zapominać, że pierwsza ocena i przyznanie kategorii, nastąpi w 2023 r. na podstawie wyników szpitali za 2022 r. Oznacza to w praktyce, że wszystkie podjęte działania będą obarczone olbrzymim błędem związanym ze skutkami wpływu pandemii COVID 19 na finanse szpitali.
- Rozsądny plan naprawczo-rozwojowy na pewno warto przygotować, ale pomijanie w całym procesie podmiotów tworzących, włącznie z ograniczaniem zakresu na odwołania od podejmowanych decyzji, daje nieodparte wrażenie, że to kolejna próba przejęcia szpitali na mocy prawa, tyle, że tym razem bardziej zakamuflowana i wyłączająca wszelką odpowiedzialność za podjęte błędne i szkodliwe działania z osób podejmujących te decyzje - mówiła Zuzanna Donath-Kasiura.
Jak podkreślali samorządowcy, w procesie konsultacji projektu ustawy wpłynęło bardzo wiele uwag z różnych środowisk. W znacznej części z nich przebijało się stanowisko, że opiniowany projekt ustawy o modernizacji i poprawie efektywności szpitalnictwa trzeba ocenić negatywnie i rekomendować odstąpienie od dalszych prac w tym kształcie.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat





W dyskusji: 13