• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 42566
    • Dodano: 2022-02-10 / 20:01
    • Komentarzy: 3

    Budynki dawnych koszar niszczeją od 20 lat

    Od wielu lat wykorzystywane jako miejsce spotkań miłośników taniego wina. Zapomniany, zarośnięty i wyniszczony 10 hektarowy teren, który kiedyś służył wojsku. Koźlanie przestali już wierzyć, że jeszcze kiedyś obszar ten będzie służyć ludziom.

    Historia terenu wojskowego sięga lat 30-tych ubiegłego wieku, kiedy władze wojskowe podjęły decyzję o wybudowaniu w Koźlu nowych obiektów wojskowych. I tak między linią kolejową Koźle - Baborów, a obecną ulicą Chrobrego (wcześniej Neumannshoher Strassie) powstał kompleks wojskowy składający się z pięciu dwupiętrowych bloków koszarowych, dwóch stołówek, hali sportowej, domu dowódcy, oraz licznych magazynów, garaży i obiektów pomocniczych. Jako czas budowy kompleksu podaje się przełom 1935 i 1936 roku.

    Obok dziesięciohektarowego terenu wojskowego było lądowisko polowe, gdzie lądowały i startowały z niego samoloty łącznikowe Storch - Fi 156. Obecnie w tym miejscu mieści się salon samochodowy.

    Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia

    W latach 60 tych w kozielskich koszarach stacjonował dywizjon artylerii rakietowej Armii Czerwonej z słynnymi katiuszami, a następnie jego miejsce zajął II dywizjon Artylerii Rakietowej LWP. Żołnierze z kozielskiej jednostki pomagali m. in. w odbudowie odrzańskich mostów oraz budowie szkoły podstawowej nr 12.

    Po wstąpieniu Polski do NATO w tym miejscu planowano utworzyć jednostki sił szybkiego reagowania. Wielka powódź z 1997 roku pokrzyżowała jednak plany, a woda zalała większość sprzętu bojowego i podtopiła wszystkie obiekty na terenie koszar. Po wyprowadzeniu stąd wojska kompleks przejęła Agencja Mienia Wojskowego, którego część następnie odsprzedała w 2002 roku dwóm śląskim uczelniom. Od tego momentu obiekt niszczeje. Wewnątrz można znaleźć sporo starych gazet, większość z 1997 roku, butelki, puszki i trochę śmieci. Większość szyb w obiekcie jest powybijanych, a ściany zdobią grafiti.

    W ciągu kilku lat padały pomysły odnośnie nowego przeznaczenia tego terenu. Słyszeliśmy o planowanych mieszkaniach komunalnych, obiekcie dla seniorów czy sprzedaży koszar pod działalność jezuitów. Niestety, nic z tych planów nie poskutkowało...realizacją.

    Zdjęcie (3/82)

    Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 3

    2022-02-10 23:08:16 #1632557
    Dajcie klerowi, sypnijcie do tego kasą to kościołów nabudują...
    [ 0 ]