• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 21421
    • Dodano: 2022-02-10 / 09:17
    • Komentarzy: 21

    80-latka mieszkała w pokoju z 12 psami. Nie wyprowadzała ich na spacery...

    Namysłowskie stowarzyszenie zajmującą się ochroną zwierząt interweniowało w jednym z mieszkań w centrum miasta. W mieszkaniu starszej, schorowanej kobiety znajdowało się 12 psów. Kobieta nie wychodziła z domu, nie wyprowadzała swoich psów na spacer.

    W środę 9 lutego namysłowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom "CZTERY ŁAPY" przeprowadziło interwencję w mieszkaniu 80-letniej kobiety w Namysłowie.

    - Wyłapano wszystkie 12 psów w typie rasy ratler praski. Nie było łatwo, bo przed obcymi broniły się jak mogły - warczały, gryzły i uciekały w najmniejszą kryjówkę. Dziękujemy wszystkim za sprawnie przeprowadzoną akcję. Szczególne podziękowania należą się Strażnikowi Miejskiemu - Panu Darkowi, który z największym zaangażowaniem i determinacją łapał ratlerki. Mimo wychodzenia, by zaczerpnąć powietrza nikt się nie poddawał, aby jak najszybciej zakończyć te męki - psów i człowieka - informuje na Facebooku Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom "CZTERY ŁAPY".

    Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

    Z opisu wynika, że starsza kobieta nie panowała nad psią gromadą, która spędziła większość swojego życia w mieszkaniu, załatwiając też tam swoje potrzeby fizjologiczne.

    - Psy w większości są dorosłe, nawet starsze, ale jest też 1 szczeniaczek. Mnożyły się one między sobą, ponieważ suki nie są wysterylizowane. Na chwilę obecną trwają oględziny psów, aby ocenić stan zdrowia i wiek. Będą poddane tez kąpieli. Psiaki są zdezorientowane, wystraszone całą sytuacją nowym miejscem, obcym zapachem, bo poza kobietą i czasem sąsiadem oraz sąsiadką nie widziały nikogo. Strach objawiają ostrzegawczym powarkiwaniem. Kobieta nie wychodziła z domu, nie wyprowadzała swoich psów na spacer. Czasem wypuściła je na balkon. W innym razie załatwiały swoje potrzeby w domu - czytamy dalej.

    O całej sytuacji odpowiednie służby zawiadomił sąsiad i to był ostatni moment na pomoc zarówno zwierzętom jak i starszej pani. Na miejscu było też Pogotowie, które zabrało kobietę do szpitala.

    Zdjęcie (1/14)

    (Fot. Cztery ŁAPY - Namysłowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom)

    Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 21

    2022-02-10 10:16:38 #1632490
    Stowarzyszenie przeprowadziło interwencję, serio? Samo to zrobiło? Wladowali się komuś do chałupy i zajumali czyjąś własność? Nie może być toż to napad z rozbojem...
    [ 0 ]
    2022-02-10 11:36:31 #1632494
    Co dalej? Stara do DPS i zabranie mieszkania własnościowego?
    [ 0 ]
    2022-02-10 09:28:58 #1632489
    Rodzina czy opieka społeczna się nią nie zajmowała? Współczuję tym którzy w tym smrodzie łapali te sierściuchy :D
    [ 0 ]