- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 2399
- Dodano: 2021-12-23 / 09:49
- Komentarzy: 0
Przedstawiciele Mniejszości Niemieckiej: Obniżenie środków na edukację uderza w dzieci
Przedstawiciele Mniejszości Niemieckiej z niepokojem przyjęli ruchy Sejmu w sprawie obniżenia wysokości subwencji oświatowej na edukację w zakresie języków mniejszości narodowych i etnicznych.
Przypomnijmy, w piątek 17 grudnia 225 posłów PiS, trzech posłów Kukiz'15 i dwóch posłów niezrzeszonych przegłosowało ustawę budżetową zawierającą poprawkę zmniejszającą finansowanie nauki języka niemieckiego jako języka mniejszości w szkołach o prawie 40 mln.
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
- Uderzenie w te środki to uderzenie w rozwój regionów czy możliwość podtrzymywania tożsamości kulturowej i językowej mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce. To także uderzenie w przyszłość dzieci. Nie zgadzamy się, by robić zakładników z dzieci i realizować politykę międzynarodową. To niesprawiedliwe i stracimy na tym wszyscy jako społeczeństwo. Województwo opolskie w ostatnich latach stało się atrakcyjne dla inwestorów właśnie ze względu na pracowników ze znajomością językową. Zamykając szansę na naukę tego języka zamykamy szansę na rozwój naszego regionu. Nie krzywdzi się w ten sposób Mniejszości Niemieckiej, ale cały region - podkreślał przewodniczący TSKN Rafał Bartek.
- To jest bardzo zła, bardzo szkodliwa, niekonstytucyjna poprawka. Jaki prezent pod choinkę szykujemy dzieciom uczącym się niemieckiego? Zapytałem o to także Ministra Czarnka, ale nie był w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Dlaczego Minister Edukacji zbija kapitał polityczny na dzieciach? Jestem również zdania, że niektórzy posłowie nie wiedzą, o co tak naprawdę chodzi. Co gorsza nie rozróżniają dotacji od subwencji oświatowej. To wywołuje niepokój w środowiskach mniejszości narodowych i etnicznych w całej Polsce - mówi poseł Ryszard Galla, wiceprzewodniczący TSKN.
Agnieszka Kała, nauczycielka języka niemieckiego w szkole stowarzyszeniowej w Grodzisku, boi się o przyszłość szkoły, w której uczy - Nasza szkoła, to mała wiejska placówka, do której uczęszcza 36 dzieci. Szkoła funkcjonuje dzięki subwencji na naukę języka niemieckiego jako mniejszości. Odpowiadamy w pierwszej kolejności na potrzeby rodziców, którzy chcą, żeby ich dzieci posiadły znajomość języka niemieckiego. Jednak, aby móc tego języka uczyć, trzeba zapewnić tym dzieciom warunki - czyli zadbać o lokal, opał, materiały dydaktyczne. Ta subwencja umożliwia naukę w małych środowiskach, daje szanse na rozwijanie także tożsamości językowej i kulturowej naszych dzieci. Brak tej subwencji spowoduje, że nasze dzieci wyrwane ze swoich środowisk, będą musiały dojeżdżać do dużych szkół, a nauczyciele będą musieli szukać nowej pracy. To są ogromne straty dla naszej społeczności.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.