• Autor: BKamiński
    • Wyświetleń: 1362
    • Dodano: 2021-12-12 / 07:56
    • Komentarzy: 2

    Szalona końcówka Dremanu w stolicy!

    Szalona końcówka Dremanu w stolicy!

    (Fot. Dżacheć)

    W ostatnich 60 sekundach futsaliści z Opola wyrwali zwycięstwo

    Ależ to było widowisko! W Warszawie, podopieczni Jarosława Patałucha pokonali miejscowy AZS 5:3, choć jeszcze w 39 minucie Opolanie mogli jeszcze mecz przegrać.

    Spotkanie zaczęło się źle, gdyż w czwartej minucie po kombinacyjnie rozegranym rzucie wolnym piłkę do siatki skierował Maciej Pikiewicz. Nie minęło 60 sekund, a już było 1:1, a trafił Arkadiusz Szypczyński. Na prowadzenie gospodarzy ponownie wyprowadził Radosław Marcinkowski, lecz Dreman ponownie wyrównał, tym razem zrobił to Krzysztof Elsner. Niestety, Opolanie znów stracili bramkę i gdy wydawało się, że do przerwy będą przegrywać, w końcowych sekundach po raz trzeci wyrównali, a dokładnie niezawodny ostatnio Tomasz Lutecki.

    Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia

    Po zmianie stron tempo nie zwolniło, lecz jednak obie strony miały problem ze znalezieniem drogi do bramki. Najczęściej na drodze do szczęścia stawali bramkarze, popisując się co rusz świetnymi interwencjami. W końcówce spotkania, gospodarze poczuli swoją szansę na zdobycie kompletu punktów i wycofali bramkarza, lecz ryzyko się nie opłaciło i najpierw skarcił ich Szypczyński, a potem wynik ustalił Elsner i trzy punkty pojechały do Opola.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 2

    2021-12-13 07:58:16 #1627947
    A jak idzie Berlandowi? Też kiedyś w Komprachcicach była taka drużyna
    [ 0 ]