- Autor: Greg
- Wyświetleń: 15162
- Dodano: 2010-03-04 / 15:30
- Komentarzy: 127
15 lat za kratkami dla zabójcy z Krapkowic
Przypomnijmy, do zdarzenia doszło 22 czerwca 2009 roku w Krapkowicach. Tego dnia odbywała się impreza z okazji 18 urodzin jednego z mieszkańców ul. Fabrycznej. Na imprezie byli obecni sąsiedzi oraz znajomi solenizanta, wśród nich także Kamil J. W trakcie urodzin doszło do kłótni, podczas której Kamil wyzywał i pobił swoją siostrę. Zaczepiał także innych uczestników imprezy.
Wypił dużo alkoholu - jak sam twierdzi, mogło to być ok. 15 puszek piwa, stał się agresywny, dlatego matka solenizanta zawiadomiła policję. Na widok radiowozu, Kamil J. uciekł na pobliskie ogródki działkowe, gdzie od kilku tygodni ukrywał się przed policją. Z ogródków działkowych obserwował policjantów i zauważył, że rozmawia z nimi jego sąsiad - Jan K. Młodociany zabójca uznał, że sąsiad na niego donosi.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
Po oddaleniu się funkcjonariuszy, Kamil J. udał się prosto do mieszkania sąsiada, wyważył drzwi wejściowe i trzema ciosami zadanymi nożem zabił Jana K. Jego córka wezwała pogotowie, jednak mimo udzielonej pomocy i przewiezienia do szpitala, mężczyzna zmarł.
Kilkanaście godzin później Kamil J. został zatrzymany na stacji benzynowej w okolicy węzła autostradowego Dąbrówka. Biegli sądowi orzekli, że w chwili zbrodni mężczyzna był poczytalny. W przeszłości był już karany przez wymiar sprawiedliwości m.in. za kradzieże z włamaniem, pobicie, kradzież rozbójniczą, ostatni wyrok w jego sprawie sąd orzekł w październiku.
Sąd wziął pod uwagę przyznanie się oskarżonego do winy oraz oddanie się w ręce wymiaru sprawiedliwości.
- Sąd uznał, że jedynym akceptowalnym celem kary, aby uchronić społeczeństwo przed kolejnymi zamachami ze strony oskarżonego pozostaje długotrwała izolacja – informuje Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego Sądu Okręgowego w Opolu.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Prokurator wnosił o karę 12 lat pozbawienia wolności, obrońca i oskarżony o jak najłagodniejszy wymiar kary. Wyrok jest nieprawomocny.
O sprawie pisaliśmy:
23.06.2009 - Zabił sąsiada, bo ten zwrócił mu uwagę
23.06.2009 - Zabójca z Krapkowic w rękach policji
30.11.2009 - Zabił sąsiada, dziś stanął przed sądem
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki


W dyskusji: 127
a teraz pytanie do wymiaru sprawiedliwości jak by to komus z was zabito kogos z rodziny jaka byłaby kara ....
on chyba jest chory albo ktos mu posmarowal lape za taki wyrok. bo za krzaczek marychy albo jak kogos sie kopnie w du...pe to tez mozna dostac do 12 lat...
pytam czy morderstwo to to samoco kopniak albo ziolko???
przecierz podano że ma 24 lata.
Nasze prawo jest do BANI. Delikatnie mówiąc.