- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2827
- Dodano: 2021-10-22 / 10:31
- Komentarzy: 6
Musieli płacić, nie wiedzieli za co. UOKiK prześwietli działania giganta telekomunikacyjnego
Jeden klik i płacisz
Klienci sieci komórkowej T-Mobile skarżyli się na mechanizm, który prowadził do przypadkowego uruchomienia płatnych serwisów. Usługi miały być świadczone przez inne podmioty, jednak rozliczane przez operatora. Wystarczyło jedno, przypadkowe kliknięcie na wyświetlaną reklamę, a do numeru telefonu automatycznie przypisywało się wymaganie opłaty. Konsumenci nie mieli świadomości, że ich rachunek został obciążony, ponieważ strony te nie wymagały jednoznacznego potwierdzenia woli aktywacji tego typu usług.
Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu
"Zgodnie z dobrym obyczajem, pobieranie dodatkowych opłat jest możliwe tylko na podstawie uprzedniej, wyraźnej woli konsumenta. Takim potwierdzeniem może być wpisanie hasła lub numeru PIN, odesłanie SMSa. Operator powinien stosować taki mechanizm uwierzytelniający, aby nie dochodziło do przypadkowej aktywacji. Niewystarczające jest w tym zakresie bazowanie jedynie na informacjach od kontrahentów prowadzących strony internetowe, na których dochodziło do rzekomych aktywacji." - wyjaśnia prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Pojawił się również problem w zweryfikowaniu, za co właściwie opłata została naliczona. W billingu operator wskazywał jedynie niejednoznaczne hasła (inne opłaty - zakupy elektroniczne/usługi elektroniczne; usługi premium - direct billing), co uniemożliwiało klientom ustalenie konkretnych informacji o serwisach, z których rzekomo mieli korzystać. Spółka T-Mobile twierdzi, że aktywacja usługi każdorazowo wymaga kliknięcia przycisku "zamawiam i płacę", jednak klienci zgodnie twierdzili, że takiej informacji nie widzieli. Urząd wszczął wobec sieci postępowanie, które wyjaśni, w jaki sposób przebiegał ten proces w rzeczywistości.
Będą zmiany w prawie
Tomasz Chróstny wskazuje również, że według relacji klientów, niewłaściwy był też sposób rozpatrywania reklamacji. T-Mobile miał naruszyć dobre obyczaje, decydując się na nieweryfikowanie okoliczności, w jakich doszło do aktywowania płatnych usług. Decyzją prezesa UOKiK, do obowiązujących przepisów o fakultatywnym obciążaniu rachunku zostały zgłoszone poprawki, których celem będzie uregulowanie poruszanych kwestii.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
"Zgłoszone uwagi miały na celu wypracowanie rozwiązań, które uniemożliwią aktywację serwisów bez wyraźnej zgody konsumenta. Prezes urzędu zwrócił również uwagę na potrzebę zastrzeżenia, że świadczenie usługi direct billingu wymagać powinno uzyskania uprzedniej zgody abonenta." - czytamy w wyjaśnieniu.
Jeżeli zastrzeżenia konsumentów znajdą potwierdzenie w toku postępowania, na sieć T-Mobile może zostać nałożona kara finansowa w wysokości nawet 10 proc. ubiegłorocznego obrotu.
News4Media/ fot. iStock
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 6
Przez przypadek na stronie accuweater włączyłem reklamę VODONLINE i po sprawdzeniu stanu konta okazało się , że zabrali mi 21 zł.
Złożyłem reklamacje do Vodonline a po kilku dniach i do T-mobile. Po około tygodniu dostałem kasę od jednego i drugiego.
Pisząc o zagadnieniach konsumenckich, ekonomicznych i biznesowych warto wiedzieć o czym się pisze. albo... nie pisać i zostawić to fachowcom.