- Autor: Greg
- Wyświetleń: 7949
- Dodano: 2010-02-23 / 13:52
- Komentarzy: 61
Zginął, bo ukradł telefon
36-letni Sylwester S. oraz 40-latek Jacek G. zostali oskarżeni o pobicie ze skutkiem śmiertelnym, trzeciego z nich - 42-letniego Mariana M. oskarżono o poplecznictwo, czyli utrudnianie postępowania karnego po to, by pomóc sprawcom pobicia uniknąć odpowiedzialności karnej.
Zdarzenie miało miejsce w nocy z 25 na 26 sierpnia 2009 r. w Nysie. Policja otrzymała zgłoszenie, że przed klatką schodową na ulicy Grzybowej w Nysie leży nieprzytomny mężczyzna. Okazał się nim Robert S. Ustalono, że mężczyzna przebywał wcześniej w mieszkaniu Jacka G. W tym samym czasie w mieszkaniu przebywali Sylwester S. i Marian M., którzy spożywali alkohol. W trakcie libacji mężczyźni podejrzewali Roberta S. o to, że jednemu z nich ukradł telefon komórkowy.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
Zgubę mężczyźni znaleźli w kurtce podejrzanego. W przypływie złości zaczęli bić Roberta S. pięściami po głowie. Po kopniaku wymierzonym przez Jacka G., Robert S. stracił przytomność. Nieprzytomnego mężczyźni wynieśli z mieszkania, po drodze uderzając jego głową o stopnie na klatce schodowej. Pozostawili go leżącego na chodniku.
Sami wrócili do mieszkania, gdzie zaczęli zacierać ślady przestępstwa. Wycierali plamy krwi na ścianach i podłodze, zwinęli i wyrzucili zakrwawiony dywan.
Robert S. mimo udzielonej pomocy medycznej po kilku dniach zmarł w szpitalu.
Marian M. przyznał się do poplecznictwa. Powiedział, że był świadkiem całego zdarzenia, dodatkowo wskazał, iż mógł udzielić pokrzywdzonemu pomocy, oraz starać się powstrzymać agresję napastników, ale nie zrobił tego, czując żal do Roberta S., gdyż w przeszłości konkubina zdradziła go z nim.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
- Biegli psychiatrzy nie zakwestionowali poczytalności oskarżonych. Sylwester S. oraz Jacek G. byli w przeszłości wielokrotnie karani sądownie za przestępstwa przeciwko mieniu - informuje Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego Sądu Okręgowego w Opolu.
Za pobicie ze skutkiem śmiertelnym grozi kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł





W dyskusji: 61