- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2479
- Dodano: 2021-08-18 / 16:22
- Komentarzy: 15
Kukiz tłumaczy się z pomyłki. Opozycja szuka sposobu na odwołanie Elżbiety Witek
Czym jest "Lex TVN"?
Najkrócej mówiąc, jest to zmiana w ustawie o radiofonii i telewizji, której wprowadzenie spowoduje, że media spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego nie będą mogły nadawać w Polsce. Nieoficjalnie mówi się, że przyjęcie takiego zapisu to działanie wymierzone w stację TVN, której właścicielem jest amerykański koncern Discovery. Według niektórych, takie działanie miałoby sprawić, że niepubliczna stacja trafiłaby w ręce polskich podmiotów biznesowych. To z kolei umożliwiłoby władzom większą kontrolę nad treściami, jakie są przekazywane w niezależnej dotychczas telewizji.
Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu
Kukiz tłumaczy się z pomyłki
Niespełna tydzień temu posłowie zebrali się w Sejmie, aby głosować m.in. nad wprowadzeniem rzeczonych zmian. Choć początkowo, ku zaskoczeniu wszystkich, Prawo i Sprawiedliwość przegrało głosowanie o odroczenie tych obrad, wkrótce stało się coś, co wstrząsnęło społeczeństwem. Grupa trzydziestu posłów wniosła o ponowne rozstrzygnięcie kwestii zmian w ustawie medialnej. Tym razem partia Kukiz'15 poparła postulat, dając jednocześnie wsparcie Jarosławowi Kaczyńskiemu. To pozwoliło na przegłosowanie zmian, które nazywane są przez zwolenników stacji TVN "zamachem na wolne media".
"Zawsze podczas głosowań istnieje praktyka, że jest jeden prowadzący głosowania i tym prowadzącym był Jarosław Sachajko. Wcisnął zielony guzik, a ja razem z nim. Nie jestem politycznym samobójcą i nie głosowałbym za przełożeniem obrad Sejmu o blisko miesiąc, dając prezesowi Kaczyńskiemu czas na możliwość prawdziwego kupienia trzech posłów, których PiS-owi brakuje. To osłabiłoby moją pozycję i z moich postulatów wyszłyby nici. Nie potrzebowałby mnie już do niczego. Nie miałbym możliwości wynegocjowania moich ustaw." - wyjaśnił Paweł Kukiz w wywiadzie dla Rzeczpospolitej.
Dodał też, że "w interesie Kukiz'15 jest sprawowanie władzy przez PiS". Jedynie obóz rządzący ma według byłego rockmana moc uchwalenia postulatów jego partii.
Chcą odwołania Elżbiety Witek
Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27
Reasumpcja, czyli powtórne głosowanie zarządzone przez marszałek Sejmu Elżbietę Witek, była według niektórych polityków złamaniem prawa. Siedem klubów i kół opozycyjnych oraz Stanisław Tyszka z partii samego Kukiza uważają, że rozwiązanie takie jest możliwe, ale nie w przypadku pomyłki głosującego. Przedstawiciele tych ugrupowań spotkali się we wtorek, aby debatować o możliwości odwołania Witek ze stanowiska. Według informacji przekazanej PAP przez Borysa Budkę, politycy wyznaczyli sobie dwa tygodnie na zebranie większości, której poparcie mogłoby pozbawić marszałek pełnionej funkcji. Może to być jednak zadanie trudne do wykonania, ponieważ Paweł Kukiz zapowiedział już, że nie poprze inicjatywy. Nieoficjalnie mówi się, że gdyby jednak Elżbieta Witek została odwołana ze stanowiska, jej następcą mogliby zostać Władysław Kosiniak - Kamysz lub Stanisław Tyszka.
News4Media/ fot. ipn.gov.pl
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 15
Musi być ,,dumny z siebie,, jak patrzy na siebie w lustrze.