- Autor: Greg
- Wyświetleń: 13712
- Dodano: 2010-01-25 / 11:48
- Komentarzy: 69
Sprawca rozboju z nożem stanął przed sądem
21 września 2009 roku pokrzywdzona była w banku, w którym przebywał również Łukasz M. Gdy wyszła z banku, oskarżony podszedł do niej od tyłu i przystawił jej do pleców ostrze scyzoryka. Zażądał wydania torebki, grożąc, że inaczej wbije jej nóż w plecy. Anna M. zdołała się odwrócić, a wówczas napastnik zerwał jej torebkę z ramienia i zaczął uciekać.
Mężczyznę biegnącego z damską torebką zobaczyli policjanci, będący w pobliżu na patrolu i udało im się go zatrzymać.
Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
Oskarżony został przebadany przez biegłych z zakresu psychiatrii i psychologii, którzy ustalili, że nie jest upośledzony umysłowo. Orzekli również, że Łukasz M. ma zaburzenia osobowości w związku z przyjmowaniem narkotyków i uzależnieniem od alkoholu. Biegli nie stwierdzili podstaw do kwestionowania jego poczytalności. Oskarżony był już w przeszłości karany.
- Kodeks karny kwalifikuje rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia jako zbrodnię. Za ten czyn grozi kara od 3 lat pozbawienia wolności do maksymalnie 15 lat – informuje Ewa Kosowska-Kornik, rzecznik Sądu Okręgowego w Opolu.
O sprawie pisaliśmy w artykule:
Napastnik: Torebka albo życie
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty



W dyskusji: 69
;-)
:-)
myle ze w tedy nuz nie bedzie slyszal glosow
to nie jest ten 'grzeczny chlopiec' ktory chcial uniknac wiezienia i szarych blokow..