- Autor: Greg
- Wyświetleń: 6094
- Dodano: 2010-01-12 / 14:51
- Komentarzy: 192
Fundacja Owsiaka wsparła opolskie hospicjum
- Prośbę o pomoc napisaliśmy do Fundacji Jurka Owsiaka w lutym 2009 roku. A że akurat pieniądze z zeszłorocznego finału były zbierane m.in. na hospicja dziecięce, Orkiestra zdecydowała się nas wesprzeć - opowiada Sylwia Sikorska z fundacji.
Pod stałą opieką hospicjum jest 18 dzieci z województwa opolskiego. Nowe pojazdy to Renault Kangoo. Ułatwią rehabilitantom dojazd do podopiecznych, a także dzięki dużemu bagażnikowi umożliwią przewożenie sprzętu do rehabilitacji. Fundacja Owsiaka dołożyła do nich też komplet letnich opon oraz pełen pakiet ubezpieczeniowy na trzy lata.
Zobacz także CBŚP i Straż Graniczna uderzyły w grupę czerpiącą korzyści z cudzego nierządu
Oprócz samochodów, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy przekazała też hospicjum trzy asystory kaszlu. To urządzenia rozprężające płuca, niezbędne dla dzieci mających kłopoty z oddychaniem. Każdy z aparatów wart jest 22 tys. zł.
- Samochody odebraliśmy osobiście w Warszawie, podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Cieszę się, że mogliśmy osobiście podziękować za ten dar Jurkowi Owsiakowi. Każdy ma o nim swoją opinię, ale moim zdaniem robi wspaniałą robotę - podsumowuje Sylwia Sikorska.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola



W dyskusji: 192
Partizant: Napisał postów [404], status [pismak]
Wszystie daja. Matule sie cisza ze cory nie grzesza,a cory sie rypia az sie wiory sypia!!!...... ps... kto co pisał o rypaniu... stary....
Jego sprzęt (a jest go połowa w naszych szpitalach) może uratować twojego bliskiego lub Ciebie!!
Wyczuwam w waszych komentarzach Rydzyka...
Jak czytam wasze komentarze to nie wierzę w ludzką zazdrość...
W zeszłym roku straciłem brata, zaraz po jego osiemnastce, pi*****ny rak...
I właśnie domowe hospicjum pomogło nam cieszyć się jego obecnością przez dodatkowe dwa lata! Byli zawsze kiedy tylko coś się działo- kilka razy w środku nocy jak i w dzień.
Obyście nie musieli doświadczyć na własnej skórze jak ich praca wygląda- nikomu tego nie życzę... a podarunki naprawdę się im należą!!!
Gratuluję i cieszę się razem z wami!!!