- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 1438
- Dodano: 2021-06-17 / 09:00
- Komentarzy: 0
63-latek dźgnął kolegę nożem, wcześniej razem pili. Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa
63 - letni Kazimierz W. odpowiadać będzie za usiłowanie zabójstwa, próbę skorumpowania funkcjonariuszy Policji oraz groźby pozbawienia życia, które kierował do zatrzymujących go policjantów.
Wedle ustaleń śledztwa w dniu 26 marca tego roku, Kazimierz W. spożywał alkohol wraz z Romualdem B. Wcześniej mężczyźni wspólnie wykonywali prace na posesji oskarżonego. Oskarżony i pokrzywdzony znali się od lat z racji zamieszkiwania w tej samej wsi (Gmina Świerczów). W pewnym momencie, gdy mężczyźni przebywali w domu Kazimierza W., ten chwycił nóż kuchenny i znienacka zaatakował Romualda B. zadając mu cios w brzuch. Napastnik wraz z pokrzywdzonym upadli na podłogę i przez chwilę szamotali się. Wówczas Romuald B. został ponownie ugodzony w brzuch. Po chwili pokrzywdzonemu udało się oswobodzić po czym, krwawiąc, uciekł do położonego nieopodal swojego domu, gdzie o zaistniałej sytuacji opowiedział matce. Kobieta niezwłocznie powiadomiła pogotowie. Tylko pomoc medyczna udzielona pokrzywdzonemu przez służby ratunkowe a następnie personel Brzeskiego Centrum Medycznego uchroniły go od śmierci.
Zobacz także Tragiczny początek wakacji w Opolu. Z kamionki Piast wyłowiono ciało mężczyzny
Ciosy zadane przez napastnika były, jak stwierdzono, na tyle silne, że uszkodzona została otrzewna. Na podstawie opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej ustalono, że doznane przez pokrzywdzonego obrażenia stwarzały bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Wkrótce po zdarzeniu Kazimierz W. został zatrzymany. Sprawca był nadal agresywny wobec funkcjonariuszy Policji i wypowiadał wobec nich groźby pozbawienia życia. Następnie, w trakcie jego przewożenia do Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie, oskarżony wręczył konwojującym go policjantom 300 zł licząc, że wówczas go uwolnią. Policjanci zabezpieczyli pieniądze, a o propozycji złożonej przez zatrzymanego powiadomili przełożonych.
Zachowanie oskarżonego zostało ocenione jako usiłowanie w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia Romualda B. Nadto odpowiadać on będzie za kierowane wobec funkcjonariuszy Policji groźby karalne oraz wręczenie korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu w zamian za odstąpienie od wykonania czynności służbowych.
W toku śledztwa oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów zasłaniając się niepamięcią.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
Na zlecenie prokuratora oskarżony został poddany badaniu przez lekarzy psychiatrów, którzy nie stwierdzili podstaw do kwestionowania jego poczytalności. Natomiast biegli ujawnili skłonność oskarżonego do zachowań agresywnych pod wpływem alkoholu. Spostrzeżenia biegłych korelują z występkiem, którego oskarżony dopuścił się w 2019 r. Wówczas to, będąc pod wpływem alkoholu, Kazimierz W. uderzając bez powodu psa ciężkim przedmiotem pozbawił zwierzę życia. Za ten czyn został on skazany przez Sąd Rejonowy w Kluczborku.
Za usiłowanie zabójstwa oskarżonemu grozi kara od 8 do 15 lat pozbawienia wolności, kara 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności. Przestępstwo gróźb karalnych zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 3, a przestępstwo łapownictwa, w typie podstawowym, karą pozbawienia wolności do lat 8.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.