- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 1508
- Dodano: 2021-06-12 / 10:52
- Komentarzy: 1
Owady chętniej zasiedlają obiekty miejskie latem. Jak się ich bezpiecznie pozbyć?
Osy w ogrodzie mogą być uciążliwe, a usuwanie gniazda os jest dość niebezpieczne. W okresie letnim odnotowuje się znaczący wzrost zdarzeń związanych z aktywnością owadów błonkoskrzydłych (os, szerszeni, pszczół).
Państwowa Straż Pożarna oraz Ochotnicze Straże Pożarne niejednokrotnie wzywane są do nieuzasadnionych interwencji związanych z usuwaniem gniazd i rojów tych owadów.
Warto wiedzieć, że straż może interweniować w sprawie usunięcia gniazd owadów jedynie wtedy, gdy mogą one stworzyć bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia. Dotyczy to przede wszystkim miejsc, w których są osoby o ograniczonej zdolności poruszania się, w tym osoby starsze, niepełnosprawne czy duże grupy dzieci. Strażacy interweniują również w budynkach użyteczności publicznej i placówkach oświatowych.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
W pozostałych przypadkach oraz sytuacji, w której skuteczność usunięcia gniazda owadów wymusi konieczność zastosowania specjalistycznych środków chemicznych, będących w posiadaniu wyspecjalizowanych firm, działania strażaków polegać będą na:
1. ewakuacji osób ze strefy zagrożenia,
2. oznakowania miejsca zdarzenia,
3. oraz pisemnym przekazaniu miejsca zdarzenia właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi obiektu z nakazem dalszego zabezpieczenia, wraz z informacją o konieczności likwidacji gniazda przez specjalistyczną firmę dezynsekcyjną. Zgodnie z art. 61 ustawy "Prawo Budowlane", zapewnienia bezpiecznego użytkowania obiektu budynku należy do właściciela, administratora.
Pamiętajmy równocześnie, że każdy z nas może potrzebować pomocy, a nieuzasadniony wyjazd strażaków w miejsce, gdzie nie ma konieczności ich interwencji, powodować może opóźnienia w dotarciu do zdarzeń gdzie zagrożone jest życie lub zdrowie ludzi.
Co w przypadku pszczół? Warto wiedzieć, że są pod ochroną! Niekiedy może pomóc okoliczny pszczelarz. Tu jednak bardziej chodzi o pszczoły miodne, które wyroiły się i uciekły z ula. Szukają miejsca na nowe gniazdo, czasem próbują je założyć tam, gdzie to całkowicie nie odpowiada ludziom.
Zobacz także Tragiczny początek wakacji w Opolu. Z kamionki Piast wyłowiono ciało mężczyzny
Jeśli pszczeli rój jest spokojny, pszczelarz może skłonić pszczelą matkę (jest o wiele większa niż robotnice), żeby weszła do rojnicy, czyli specjalnego pojemnika. Reszta pszczół sama tam za nią wleci. Czasem, żeby pszczoły się uspokoiły, pszczelarz musi użyć zadymiarki i strącić cały rój, który osiadł np. na gałęzi do pojemnika. Potem może go zawieźć choćby do swojej pasieki.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 1