- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 9855
- Dodano: 2021-04-12 / 13:05
- Komentarzy: 4
Uroczyście otwarto wybieg dla lwów i tygrysów w opolskim zoo!
Lwy Atos i Portos oraz tygrys Diego są od dziś otwarci na turystów. Wielkie koty w końcu będą cieszyć oko odwiedzających opolski ogród zoologiczny. Oficjalnego otwarcia dokonali dziś wspólnie dyrektor opolskiego zoo - Lesław Sobieraj oraz prezydent miasta Opola Arkadiusz Wiśniewski.
Jak słyszymy, król zwierząt jest tylko jeden, dlatego też i u naszych lwów tylko jeden robi wszystko pierwszy i przejął dominującą rolę na wybiegu. Jak wskazuje Krzysztof Kazanowski - to Portos jest lwem, który dominuje.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
- Dziś ważny dzień dla nas wszystkich. Cieszymy się, że po 24 latach koty wróciły do naszego zoo. Koty mają warunki zbliżone do naturalnych, przez najbliższe 30 - 40 lat nie będzie konieczności zmian. To największa inwestycja w dziejach naszego zoo, zastosowaliśmy tu rozwiązania, które zapewnią komfort zwierzętom, ale też obsłudze czy zwiedzającym - mówi Lesław Sobieraj i wskazuje, że zwierzętami opiekuje się wyszkolona załoga.
- Zwierzęta są przyjacielsko nastawione do człowieka z tego względu, że traktują człowieka jako kogoś kto o nie dba. Stosujemy politykę, by nie karcić zwierząt, działamy systemem nagród co przekłada się na ich pozytywne nastawienie - mówi Krzysztof Kazanowski.
Dwuletni tygrys Diego to jeszcze "dziecko". Na tę chwilę nie jest wypuszczany na ogólny wybieg. Opiekunowie przykładają pracę do szkolenia zwierzęcia, by słuchało ich poleceń - Kiedy będzie dobrze współpracował, kiedy zacznie nas słuchać to będzie mógł wyjść na duży wybieg. To cały czas metoda nagród i pozyskania jego zaufania - wskazuje Kazanowski.
Prace przygotowawcze do budowy pawilonu dla lwów i tygrysów rozpoczęto jeszcze w 2012 roku, niestety budowy nie dokończono ze względu na brak funduszy.
Zobacz także Czołowe zderzenie dwóch motocykli w Chrząszczycach. Ranni 15-latek i 26-latek
Warto podkreślić, że opolskie zoo długi czas funkcjonowało bez króla zwierząt. Przypomnijmy, że niektórzy Opolanie pamiętają jeszcze te zwierzęta, kiedy zasiedlały opolskie zoo. Było to w latach 90-tych, lecz niestety lwia para - Ryksa i Zulus - nie przeżyła powodzi tysiąclecia w 1997 roku, która dotknęła w wielkim stopniu całą wyspę Bolko. Lwia para była ogromną stratą dla opolskiego zoo, warto dodać, że na rok przed powodzią zdechł słoń, który przez lata był bardzo chętnie odwiedzany w zoo przez Opolan. Teraz wybieg po nim przejęły goryle.
Pracownicy opolskiego zoo przypominają, że podczas pobytu na terenie zoo należy mieć założoną maseczkę, która zakrywa nos i usta. Dodatkowo zgodnie z obowiązującym reżimem sanitarnym należy starać się zachować dystans co najmniej 1,5 metra od innych zwiedzających, unikać większych skupisk ludzkich oraz nie kontaktować się z opiekunami zwierząt.
Niedostępne pozostają wnętrza pawilonów i mini zoo, a także usługa wypożyczania drewnianych wózków oraz pokazy treningu medycznego i karmienia zwierząt. Zoo można zwiedzać jeszcze 1 godzinę po zamknięciu (będąc na jego terenie) - przypomnijmy, że pod koniec marca zmianie uległy godziny otwarcia Zoo, kasy biletów będą czynne od godziny 9:00 do 15:00.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA





















W dyskusji: 4