- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 2639
- Dodano: 2021-04-02 / 19:16
- Komentarzy: 6
Ile wydamy na święta Wielkiej Nocy? Koszyczek znów podrożał
Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych wskazuje, że za wyższymi cenami żywności stoją m.in. droższy prąd, wyższe wynagrodzenia, wysokie ceny paliwa oraz niektóre nowe podatki. Niewielka procentowo zmiana ceny koszyczka wielkanocnego to wpływ zmian cen jaj czy mięsa - które w ciągu ostatniego roku spadły. Drożej natomiast płacimy za pieczywo i mleko.
- Tańsze w stosunku do poprzedniego roku będą jajka - o 2 proc. Wędliny pozostaną na podobnym poziomie, ale już wieprzowina będzie tańsza o 15 proc. Mniej zapłacimy także za mięso drobiowe. Nasz portfel uderzą natomiast ceny mleka i nabiału. Sery i twarogi mogą być o 2,5 proc. droższe, a mleko - o 3,5 proc. Tańsze może być za to masło - wyliczają analitycy banku BNP Paribas.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
Pieczywo kosztuje nas około 7 procent więcej, co jest pokłosiem wzrostu cen zbóż na rynkach, drogą energią i rosnącymi kosztami pracy. Ci, którzy chcieliby oszczędzić i postawić na domowe wypieki również odczują różnicę względem ubiegłych świąt - ceny mąki i cukru wzrosły o odpowiednio 5 i 4 proc. w porównaniu do ubiegłego roku.
Dużo tańsze, bo aż o 35 procent będą natomiast ziemniaki i cebula (o 19 proc.), co ma związek z wyższymi zbiorami. Droższa będzie marchew (o 3 proc.). Nieco więcej zapłacimy za jabłka - ich cena wzrosła średnio pół punktu procentowego w stosunku do zeszłego roku.
Według badania "Intencje zakupowe Polaków - Wielkanoc 2020 vs 2021", zrealizowanego przez UCE Research dla Grupy BLIX, na tegoroczne święta większość Polaków zamierza wydać od 200 do 500 zł (pod uwagę wzięto żywność). 500-600 zł deklaruje 8% badanych (wcześniej - 5%), a powyżej 600 zł - 6% (poprzednio - 3%).
- Konsumenci przeznaczą na wielkanocne potrawy nieco więcej pieniędzy niż rok temu. Te deklaracje wpisują się w zmiany struktury koszyka zakupowego, jakie nastąpiły pod wpływem pandemii. Jedną z nich jest rosnący udział wydatków na żywność. Mniejsze kwoty wydawane na towary nieżywnościowe i usługi, brak możliwości konsumpcji w restauracjach, a także wzrost cen niektórych produktów to czynniki sprzyjające podnoszeniu wartości zakupów - tłumaczy Mariusz Dziwulski z Zespołu Analiz Sektorowych Banku PKO BP.
Zobacz także Ciężarówka przewróciła się na A4. Kierowca trafił do szpitala
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 6